Więcej o książce
Nienawisc do demokracji Jacquesa Rancierea to bezlitosna krytyka zachodnich elit politycznych ekonomicznych i intelektualnych Autor dowodzi ze sa one najwiekszym zagrozeniem dla demokracji na poczatku XXI stulecia Politycy i wladcy opinii publicznej w Europie i Stanach Zjednoczonych chetnie promuja demokracje w Iraku Iranie czy Afganistanie staja sie jednak jej wrogami u siebie Narzekania na przypadkowe spoleczenstwo ktore wciaz wysuwa nieodpowiedzialne roszczenia i glosuje wbrew wlasnym dobrze pojetym interesom plyna z samych szczytow wladzy w krajach Zachodu Pogardzie dla ludu na euroatlantyckich salonach towarzysza coraz smielsze proby ograniczenia jego suwerennosci Obserwujemy wzrost potegi osrodkow wladzy ekonomicznej oraz transformacje panstwa ktore wyzbywa sie funkcji socjalnych a w ich miejsce rozwija aparaty represji Polityka zmienia sie w zarzadzanie wybory w telewizyjne show bezwolna ludnosc zastepuje aktywny politycznie lud a prawa czlowieka to usprawiedliwienie interwencji zbrojnych zwanych humanitarnymi Wspolczesne demokracje przeksztalcily sie w panstwa prawa oligarchicznego Nadzieje na odrodzenie prawdziwej demokracji Ranciere widzi w walkach pracownikow i mlodziezy przeciw neoliberalnym reformom w imigrantach domagajacych sie rownych praw w rozmaitych mniejszosciach walczacych z dyskryminacja Demokracja jest wszedzie tam gdzie lud przeciwstawia sie odpolitycznieniu i logice nieograniczonej akumulacji kapitalu
Zakup książki
Nienawiść do demokracji, Jacques Ranciere
- Język
- Rok wydania
- 2008
- Oprawa
- (miękka)
Metody płatności
Brakuje nam tutaj Twojej recenzji.
- Tytuł
- Nienawiść do demokracji
- Język
- polski
- Autorzy
- Jacques Ranciere
- Wydawca
- KiP
- Rok wydania
- 2008
- Oprawa
- miękka
- Liczba stron
- 144
- ISBN10
- 8388353373
- ISBN13
- 9788388353376
- Seria
- Tagi
- Ocena
- 3,75 z 5
- Opis
- Nienawisc do demokracji Jacquesa Rancierea to bezlitosna krytyka zachodnich elit politycznych ekonomicznych i intelektualnych Autor dowodzi ze sa one najwiekszym zagrozeniem dla demokracji na poczatku XXI stulecia Politycy i wladcy opinii publicznej w Europie i Stanach Zjednoczonych chetnie promuja demokracje w Iraku Iranie czy Afganistanie staja sie jednak jej wrogami u siebie Narzekania na przypadkowe spoleczenstwo ktore wciaz wysuwa nieodpowiedzialne roszczenia i glosuje wbrew wlasnym dobrze pojetym interesom plyna z samych szczytow wladzy w krajach Zachodu Pogardzie dla ludu na euroatlantyckich salonach towarzysza coraz smielsze proby ograniczenia jego suwerennosci Obserwujemy wzrost potegi osrodkow wladzy ekonomicznej oraz transformacje panstwa ktore wyzbywa sie funkcji socjalnych a w ich miejsce rozwija aparaty represji Polityka zmienia sie w zarzadzanie wybory w telewizyjne show bezwolna ludnosc zastepuje aktywny politycznie lud a prawa czlowieka to usprawiedliwienie interwencji zbrojnych zwanych humanitarnymi Wspolczesne demokracje przeksztalcily sie w panstwa prawa oligarchicznego Nadzieje na odrodzenie prawdziwej demokracji Ranciere widzi w walkach pracownikow i mlodziezy przeciw neoliberalnym reformom w imigrantach domagajacych sie rownych praw w rozmaitych mniejszosciach walczacych z dyskryminacja Demokracja jest wszedzie tam gdzie lud przeciwstawia sie odpolitycznieniu i logice nieograniczonej akumulacji kapitalu


