Więcej o książce
Och, kocham aniołów, bo oni kochają Boga, kochają Go bezgranicznie. To jest piękna cecha, która sprawiała, że zawsze miałem wielkie nabożeństwo do aniołów: Oni kochają Boga! Ks. Dolindo Ruotolo wielokrotnie w swoich dziełach pisał o aniołach. Opisywał ich jako istoty, które nie są nam obce, ale żyją wśród nas, strzegąc naszych dusz w dzień i noc. Szczególna relacja łączyła kapłana z Neapolu z jego Aniołem Stróżem, którego uważał za swojego najwierniejszego przyjaciela i obrońcę. Najwybitniejsi włoscy angelolodzy, ks. Marcello Stanzione i Carmine Alvino, przywołują fragmenty z pism ks. Dolindo opowiadające o niezwykłym nabożeństwie, jakim kapłan darzył niebiańskie istoty. Zgłębiając rolę aniołów i archaniołów, pomagają czytelnikom lepiej poznać tych posłańców Boga i udowadniają, że mamy w nich wiernych opiekunów.
Zakup książki
Ksiądz Dolindo i niebiańskie duchy, Marcello Stanzione
- Język
- Rok wydania
- 2022
- Oprawa
- (miękka)
Metody płatności
Brakuje nam tutaj Twojej recenzji.
- Tytuł
- Ksiądz Dolindo i niebiańskie duchy
- Język
- polski
- Autorzy
- Marcello Stanzione
- Wydawca
- Esprit
- Rok wydania
- 2022
- Oprawa
- miękka
- Liczba stron
- 192
- ISBN10
- 8366859290
- ISBN13
- 9788366859296
- Seria
- Kategorie
- Ocena
- 5 z 5
- Opis
- Och, kocham aniołów, bo oni kochają Boga, kochają Go bezgranicznie. To jest piękna cecha, która sprawiała, że zawsze miałem wielkie nabożeństwo do aniołów: Oni kochają Boga! Ks. Dolindo Ruotolo wielokrotnie w swoich dziełach pisał o aniołach. Opisywał ich jako istoty, które nie są nam obce, ale żyją wśród nas, strzegąc naszych dusz w dzień i noc. Szczególna relacja łączyła kapłana z Neapolu z jego Aniołem Stróżem, którego uważał za swojego najwierniejszego przyjaciela i obrońcę. Najwybitniejsi włoscy angelolodzy, ks. Marcello Stanzione i Carmine Alvino, przywołują fragmenty z pism ks. Dolindo opowiadające o niezwykłym nabożeństwie, jakim kapłan darzył niebiańskie istoty. Zgłębiając rolę aniołów i archaniołów, pomagają czytelnikom lepiej poznać tych posłańców Boga i udowadniają, że mamy w nich wiernych opiekunów.


