Bookbot

Królowie strzelców. Piłka w cieniu imperium

Ocena książki

Parametry

  • 192 strony
  • 7 godzin czytania

Więcej o książce

Nad stadionem w Abchazji zachodzi słońce, a niebo mieni się kolorami mandarynek, malin i jagód. Wkrótce rozpoczną się mistrzostwa świata drużyn niezrzeszonych w FIFA, w których biorą udział reprezentacje mniejszości narodowych oraz krajów nieuznawanych. To niezwykły świat, w którym sędziów przysłała Doniecka Republika Ludowa, a Kurdystan jest faworytem. Wśród zawodników są zarówno ci grający w czołowych europejskich ligach, jak i zwykli ludzie, którzy wzięli kilka dni wolnego. Dzieci w Abchazji, nie znając nazwisk graczy, proszą ich o autografy, co w tym regionie nabiera szczególnego znaczenia. To reporterska opowieść o Europie Wschodniej XX wieku, ukazująca sport i politykę w zaskakujący sposób. Autor bada, dlaczego mecz węgierskich i radzieckich piłkarzy wodnych z 1956 roku uznano za "najlepszą nieopowiedzianą historię wszech czasów". Zastanawia się nad decyzją UEFA o utworzeniu niezależnej ligi piłkarskiej na Krymie oraz kontrowersjami wokół Zenitu Petersburg, uznawanego za najbardziej rasistowski klub na świecie. W poszukiwaniu odpowiedzi na te pytania, autor podróżuje przez regiony takie jak Budapeszt, Górny Śląsk, Abchazja, Górski Karabach, Charków, Petersburg i Kowno.

Zakup książki

Królowie strzelców. Piłka w cieniu imperium, Zbigniew Rokita

Język
Rok wydania
2018
Oprawa
(twarda)
Jak tylko się pojawi, wyślemy Ci wiadomość e-mail.

Metody płatności

4,2
Bardzo dobra
107 Ocena

Brakuje nam tutaj Twojej recenzji.

Tytuł
Królowie strzelców. Piłka w cieniu imperium
Język
polski
Wydawca
Czarne
Rok wydania
2018
Oprawa
twarda
Liczba stron
192
ISBN10
8380496442
ISBN13
9788380496446
Seria
Tagi
Ocena
4,2 z 5
Opis
Nad stadionem w Abchazji zachodzi słońce, a niebo mieni się kolorami mandarynek, malin i jagód. Wkrótce rozpoczną się mistrzostwa świata drużyn niezrzeszonych w FIFA, w których biorą udział reprezentacje mniejszości narodowych oraz krajów nieuznawanych. To niezwykły świat, w którym sędziów przysłała Doniecka Republika Ludowa, a Kurdystan jest faworytem. Wśród zawodników są zarówno ci grający w czołowych europejskich ligach, jak i zwykli ludzie, którzy wzięli kilka dni wolnego. Dzieci w Abchazji, nie znając nazwisk graczy, proszą ich o autografy, co w tym regionie nabiera szczególnego znaczenia. To reporterska opowieść o Europie Wschodniej XX wieku, ukazująca sport i politykę w zaskakujący sposób. Autor bada, dlaczego mecz węgierskich i radzieckich piłkarzy wodnych z 1956 roku uznano za "najlepszą nieopowiedzianą historię wszech czasów". Zastanawia się nad decyzją UEFA o utworzeniu niezależnej ligi piłkarskiej na Krymie oraz kontrowersjami wokół Zenitu Petersburg, uznawanego za najbardziej rasistowski klub na świecie. W poszukiwaniu odpowiedzi na te pytania, autor podróżuje przez regiony takie jak Budapeszt, Górny Śląsk, Abchazja, Górski Karabach, Charków, Petersburg i Kowno.