Bookbot

REWOLUCJA MIĘDZYPAŹDZIERNIKOWA POLSKA 1956-1957

Ocena książki

Parametry

  • 448 stron
  • 16 godzin czytania

Więcej o książce

Marzec 1953. Umiera Stalin.Marzec 1956. Umiera Bierut.Z mroków stalinizmu wyłania się nowy porządek. Ale nie o tym jest ta książka. Jest o zwykłych ludziach sprzed sześciu dekad. O Polakach, którzy pragnęli odrobiny normalności po latach terroru. O wyglądaniu zza „żelaznej kurtyny”.Jest też o pieniądzach i korupcji, pracy i bezrobociu, chuligaństwie i prostytucji, wyborach miss i świadomym macierzyństwie, otwarciu na świat i marzeniach o własnym samochodzie. O młodzieży wieku atomowego, tęsknocie za Zachodem i roli Kościoła. O namiastce wolności, która wtedy wydawała się czymś tak wielkim, że można się nią było zachłysnąć. Najnowsza książka Jerzego Kochanowskiego opowiada o tym, co nam dał Październik ’56. I co potem na długie lata odebrała nam Polska Ludowa.

Zakup książki

REWOLUCJA MIĘDZYPAŹDZIERNIKOWA POLSKA 1956-1957, Jerzy Kochanowski

Język
Rok wydania
2017
Oprawa
(twarda)
Jak tylko się pojawi, wyślemy Ci wiadomość e-mail.

Metody płatności

4,6
Doskonała
5 Ocena

Brakuje nam tutaj Twojej recenzji.

Tytuł
REWOLUCJA MIĘDZYPAŹDZIERNIKOWA POLSKA 1956-1957
Język
polski
Rok wydania
2017
Oprawa
twarda
Liczba stron
448
ISBN10
8324042083
ISBN13
9788324042081
Seria
Ocena
4,6 z 5
Opis
Marzec 1953. Umiera Stalin.Marzec 1956. Umiera Bierut.Z mroków stalinizmu wyłania się nowy porządek. Ale nie o tym jest ta książka. Jest o zwykłych ludziach sprzed sześciu dekad. O Polakach, którzy pragnęli odrobiny normalności po latach terroru. O wyglądaniu zza „żelaznej kurtyny”.Jest też o pieniądzach i korupcji, pracy i bezrobociu, chuligaństwie i prostytucji, wyborach miss i świadomym macierzyństwie, otwarciu na świat i marzeniach o własnym samochodzie. O młodzieży wieku atomowego, tęsknocie za Zachodem i roli Kościoła. O namiastce wolności, która wtedy wydawała się czymś tak wielkim, że można się nią było zachłysnąć. Najnowsza książka Jerzego Kochanowskiego opowiada o tym, co nam dał Październik ’56. I co potem na długie lata odebrała nam Polska Ludowa.