
Parametry
Więcej o książce
Katalog prezentuje mniej znaną część twórczości Wisławy Szymborskiej – kolaże w formie pocztówek, które poetka przez lata rozsyłała znajomym. O tych minimalistycznych kompozycjach piszą Małgorzata Baranowska, Maria Anna Potocka, Michał Rusinek. Katalog zawiera także wywiad z Ryszardem Krynickim. W publikacji zamieszczono blisko 150 reprodukcji prac Wisławy Szymborskiej. Pierwsze [kolaże] zaczynają powstawać na przełomie lat 60. i 70. Szymborska twierdziła, że zajęła się tą techniką, bo nie mogła wówczas kupić ładnych pocztówek, postanowiła więc produkować je sama. „Proszę do mnie nie przychodzić przez kilka dni, bo będę artystką” – mawiała raz do roku, zwykle z początkiem listopada. Nie był to wyraz nagłego braku gościnności ani przypływu weny, która wymagała izolacji od świata. Powody były praktyczne: podłoga w całym mieszkaniu usłana była wycinkami z gazet i magazynów, z których powstawały kolaże zwane wyklejankami. Powstawały co roku, przez mniej więcej 40 lat.
Zakup książki
Kolaże, Wisława Szymborska
- Język
- Rok wydania
- 2014
- Oprawa
- (miękka)
Metody płatności
Brakuje nam tutaj Twojej recenzji.
- Tytuł
- Kolaże
- Język
- angielski, polski
- Autorzy
- Wisława Szymborska
- Rok wydania
- 2014
- Oprawa
- miękka
- ISBN10
- 8362435100
- ISBN13
- 9788362435104
- Seria
- Tagi
- Ocena
- 4,55 z 5
- Opis
- Katalog prezentuje mniej znaną część twórczości Wisławy Szymborskiej – kolaże w formie pocztówek, które poetka przez lata rozsyłała znajomym. O tych minimalistycznych kompozycjach piszą Małgorzata Baranowska, Maria Anna Potocka, Michał Rusinek. Katalog zawiera także wywiad z Ryszardem Krynickim. W publikacji zamieszczono blisko 150 reprodukcji prac Wisławy Szymborskiej. Pierwsze [kolaże] zaczynają powstawać na przełomie lat 60. i 70. Szymborska twierdziła, że zajęła się tą techniką, bo nie mogła wówczas kupić ładnych pocztówek, postanowiła więc produkować je sama. „Proszę do mnie nie przychodzić przez kilka dni, bo będę artystką” – mawiała raz do roku, zwykle z początkiem listopada. Nie był to wyraz nagłego braku gościnności ani przypływu weny, która wymagała izolacji od świata. Powody były praktyczne: podłoga w całym mieszkaniu usłana była wycinkami z gazet i magazynów, z których powstawały kolaże zwane wyklejankami. Powstawały co roku, przez mniej więcej 40 lat.