Bookbot

Góry Parnasu

Ocena książki

Parametry

  • 128 stron
  • 5 godzin czytania

Więcej o książce

Miłosz i powieść science-fiction? Tak, bo najlepsze futurystyczne antyutopie mają to do siebie, że potrafią się sprawdzać. Samotne jednostki poświęcone obsesyjnemu „zabijaniu czasu”, niezdolne do empatii, komunikacji i budowy wspólnoty, ludzie miotający się między bezsensowną konsumpcją, nihilistycznym terrorem i samobójstwem. A ponad nimi – technokratyczna kasta uprzywilejowanych. Góry Parnasu, niewydane dotąd dzieło Czesława Miłosza, to kolejny rozdział „wielkiej realistycznej powieści”, którą pisał przez całe życie. Autobiograficzne aluzje i liczne odniesienia do epoki – od Freuda i Herberta Marcuse, przez rewoltę roku 1968 aż po kościelne aggiornamento i Jana XXIII – składają się na gorzki raport ze stanu naszej cywilizacji. W poczuciu kryzysu powieściowej formy Miłosz nie ukończył swojego dzieła. Pozostawił jednak otwarte pytanie o możliwość świata lepszego niż jest oraz nadzieję, że możliwa jest wiara w świecie bez Boga. Wiara w samą możliwość – w coś, czego nie ma, ale może się stać.

Zakup książki

Góry Parnasu, Czeslaw Milosz

Język
Rok wydania
2012
Oprawa
(twarda)
Jak tylko się pojawi, wyślemy Ci wiadomość e-mail.

Metody płatności

2,7
Dobra
19 Ocena

Brakuje nam tutaj Twojej recenzji.

Tytuł
Góry Parnasu
Język
polski
Rok wydania
2012
Oprawa
twarda
Liczba stron
128
ISBN10
8363855014
ISBN13
9788363855017
Seria
Tagi
Ocena
2,7 z 5
Opis
Miłosz i powieść science-fiction? Tak, bo najlepsze futurystyczne antyutopie mają to do siebie, że potrafią się sprawdzać. Samotne jednostki poświęcone obsesyjnemu „zabijaniu czasu”, niezdolne do empatii, komunikacji i budowy wspólnoty, ludzie miotający się między bezsensowną konsumpcją, nihilistycznym terrorem i samobójstwem. A ponad nimi – technokratyczna kasta uprzywilejowanych. Góry Parnasu, niewydane dotąd dzieło Czesława Miłosza, to kolejny rozdział „wielkiej realistycznej powieści”, którą pisał przez całe życie. Autobiograficzne aluzje i liczne odniesienia do epoki – od Freuda i Herberta Marcuse, przez rewoltę roku 1968 aż po kościelne aggiornamento i Jana XXIII – składają się na gorzki raport ze stanu naszej cywilizacji. W poczuciu kryzysu powieściowej formy Miłosz nie ukończył swojego dzieła. Pozostawił jednak otwarte pytanie o możliwość świata lepszego niż jest oraz nadzieję, że możliwa jest wiara w świecie bez Boga. Wiara w samą możliwość – w coś, czego nie ma, ale może się stać.