Bookbot

Trzynaście opowieści

Parametry

  • 400 stron
  • 14 godzin czytania

Więcej o książce

13 opowieści to 13 opowiadań o losach podchorążych i oficerów w polskiej armii na zachodzie. Tak pisze o książce Józef Hen : „…Zastanawiająca jest w Trzynastu opowieściach Pruszyńskiego ta mnogość bohaterów milczących, gorzkich, z ranami w duszy i na ciele właśnie, wyraźnych alter ego autora, a przecież obarczonych świadomością klęski. Oto Manuel z Odejść i powrotów rozmyśla w czołgu podczas kampanii normandzkiej: „Daremność. Głucha, zawistna niechęć do każdej krytycznej myśli; niewolniczy, bydlęcy kult dla najgłupszej chwalby tego, co swojskie, ze swojską głupotą na czele. Pełne zwycięstwo klik, klanów i kast przeciw samotnej jednostce i biernej, bezradnej masie”. „To wszystko są fakty – powiedział mi Pruszyński o Trzynastu opowieściach. – Nigdy nie wymyśliłem żadnej fabuły”. „A Trębacz z Samarkandy?” – zapytałem. Skinął głową. „Tak, Trębacz jest wyjątkiem. To kompozycja. Ale właśnie o Trębaczu wszyscy myśleli, że jest to prawdziwe wydarzenie, do tego stopnia, że Anders kazał zarządzić śledztwo – chodziło o tę niedzielną zbiórkę na rynku – kto dał rozkaz, skąd ta samowola”…

Zakup książki

Trzynaście opowieści, Ksawery Pruszyński

Język
Rok wydania
2020
Oprawa
(miękka)
Jak tylko się pojawi, wyślemy Ci wiadomość e-mail.

Metody płatności

Nikt jeszcze nie ocenił.Oceń

Tytuł
Trzynaście opowieści
Język
polski
Wydawca
MG
Rok wydania
2020
Oprawa
miękka
Liczba stron
400
ISBN10
8377796724
ISBN13
9788377796726
Seria
Kategorie
Tagi
Opis
13 opowieści to 13 opowiadań o losach podchorążych i oficerów w polskiej armii na zachodzie. Tak pisze o książce Józef Hen : „…Zastanawiająca jest w Trzynastu opowieściach Pruszyńskiego ta mnogość bohaterów milczących, gorzkich, z ranami w duszy i na ciele właśnie, wyraźnych alter ego autora, a przecież obarczonych świadomością klęski. Oto Manuel z Odejść i powrotów rozmyśla w czołgu podczas kampanii normandzkiej: „Daremność. Głucha, zawistna niechęć do każdej krytycznej myśli; niewolniczy, bydlęcy kult dla najgłupszej chwalby tego, co swojskie, ze swojską głupotą na czele. Pełne zwycięstwo klik, klanów i kast przeciw samotnej jednostce i biernej, bezradnej masie”. „To wszystko są fakty – powiedział mi Pruszyński o Trzynastu opowieściach. – Nigdy nie wymyśliłem żadnej fabuły”. „A Trębacz z Samarkandy?” – zapytałem. Skinął głową. „Tak, Trębacz jest wyjątkiem. To kompozycja. Ale właśnie o Trębaczu wszyscy myśleli, że jest to prawdziwe wydarzenie, do tego stopnia, że Anders kazał zarządzić śledztwo – chodziło o tę niedzielną zbiórkę na rynku – kto dał rozkaz, skąd ta samowola”…