Bookbot

Zamki i warownie w Polsce

Autorzy

Ocena książki

Parametry

  • 167 stron
  • 6 godzin czytania

Więcej o książce

Zamki, warownie, obronne dwory, które stoją w granicach dzisiejszej Rzeczypospolitej, prezentują różne epoki i różne kultury. Architektura każdego z tych obiektów pozostaje materialnym wyrazem określonych strategii wojennych. Z murów, zachowanych choćby w szczątkowej formie, można odczytać zmagania dwóch zwalczających się sił, oblegania i bycia obleganym. Ale dzisiejszy stan budowli rzadko jest wypadkową tylko tej zantagonizowanej pary. Jest jeszcze inna - czas i miejsce. Ich solidarne współdziałanie zwykliśmy nazywać losem. Niektórzy tę siłę postrzegali inaczej. Na zamku Pieskowa Skała można przeczytać wyryty w XVI wieku, na życzenie Stanisława Szafrańca, napis: "Mnie tu dla obrony zbudowano, a Bogu w opiekę oddano. Gdyż bez pomocy jego nie obroni nikt niczego". Zamek przetrwał. Przetrwały urocze, a niewielkie budowle obronne w Oporowie w centralnej Polsce, w Dębnie, w Wojnowicach. To jakby szyderstwo z wysiłku inżynierów, pracujących na wielkość Krzyżtoporu Ossolińskich, Ogrodzieńca Bonerów czy krzyżackich gniazd w Toruniu i Radzyniu Chełmińskim. A może kara za zbytnią pychę człowieka.

Zakup książki

Zamki i warownie w Polsce, Adam Bujak

Język
Rok wydania
1998
Oprawa
(twarda)
Jak tylko się pojawi, wyślemy Ci wiadomość e-mail.

Metody płatności

5,0
Doskonała
1 Ocena

Brakuje nam tutaj Twojej recenzji.

Tytuł
Zamki i warownie w Polsce
Język
polski
Autorzy
Adam Bujak
Wydawca
Bellona
Rok wydania
1998
Oprawa
twarda
Liczba stron
167
ISBN10
831108825X
ISBN13
9788311088252
Seria
Ocena
5 z 5
Opis
Zamki, warownie, obronne dwory, które stoją w granicach dzisiejszej Rzeczypospolitej, prezentują różne epoki i różne kultury. Architektura każdego z tych obiektów pozostaje materialnym wyrazem określonych strategii wojennych. Z murów, zachowanych choćby w szczątkowej formie, można odczytać zmagania dwóch zwalczających się sił, oblegania i bycia obleganym. Ale dzisiejszy stan budowli rzadko jest wypadkową tylko tej zantagonizowanej pary. Jest jeszcze inna - czas i miejsce. Ich solidarne współdziałanie zwykliśmy nazywać losem. Niektórzy tę siłę postrzegali inaczej. Na zamku Pieskowa Skała można przeczytać wyryty w XVI wieku, na życzenie Stanisława Szafrańca, napis: "Mnie tu dla obrony zbudowano, a Bogu w opiekę oddano. Gdyż bez pomocy jego nie obroni nikt niczego". Zamek przetrwał. Przetrwały urocze, a niewielkie budowle obronne w Oporowie w centralnej Polsce, w Dębnie, w Wojnowicach. To jakby szyderstwo z wysiłku inżynierów, pracujących na wielkość Krzyżtoporu Ossolińskich, Ogrodzieńca Bonerów czy krzyżackich gniazd w Toruniu i Radzyniu Chełmińskim. A może kara za zbytnią pychę człowieka.