Bookbot

Ples oko sunca

autobiografija

Ocena książki

Parametry

  • 249 stron
  • 9 godzin czytania

Więcej o książce

Czym jest istina? Wszystko to tylko wrażenie. „Mam siedemdziesiąt lat. Na okładce wyglądam na siedemdziesiąt. Powieki mam opuchnięte, ponieważ męczy mnie alergia. Oczy są ciągle czerwone. Moja twarz jest śmiertelnie blada, gdy dotyka jej słońce, wita ją piegami. Nie mogę się często śmiać, głównie wpatruję się, opanowana strachem przed śmiercią. W książce rozebrałam się do końca. Czasami, uwolniona od wszelkiej próżności, czuję się doskonale w swojej starej, pomarszczonej, piegowatej skórze. Kobieta, która na was patrzy, to ja. Ja stara. Ja zmęczona. Ja syta życia i szczęśliwa, że żyję. Na mojej twarzy szczęście nie jest widoczne? Przeczytajcie książkę, szczęście w niej czai się. Nie słyszycie mnie? Szkoda. Śmieję się na cały głos.“ W autobiografii „Ples oko sunca” Vedrana Rudan pisze szczerze i bez upiększeń: o swoim wcale nie beztroskim dzieciństwie, o dzieciach i wnukach, o drodze, którą przeszła od sprzedawczyni lodów na nabrzeżu do najchętniej czytanej pisarki w regionie. O tym, dlaczego w socjalizmie niemożliwe było zwolnienie z pracy i jak stała się pierwszą dziennikarką, której to się udało w nowym chorwackim demokratycznym reżimie. Na koniec Vedrana Rudan pokazuje nam, dlaczego w życiu najważniejsze i najtrudniejsze jest spojrzenie sobie w oczy bez wstydu.

Zakup książki

Ples oko sunca, Vedrana Rudan

Język
Rok wydania
2019
Oprawa
(miękka)
Jak tylko się pojawi, wyślemy Ci wiadomość e-mail.

Metody płatności

4,4
Bardzo dobra
13 Ocena

Brakuje nam tutaj Twojej recenzji.

Tytuł
Ples oko sunca
Podtytuł
autobiografija
Język
polski
Wydawca
Laguna
Rok wydania
2019
Oprawa
miękka
Liczba stron
249
ISBN10
8652134634
ISBN13
9788652134632
Seria
Tagi
Ocena
4,4 z 5
Opis
Czym jest istina? Wszystko to tylko wrażenie. „Mam siedemdziesiąt lat. Na okładce wyglądam na siedemdziesiąt. Powieki mam opuchnięte, ponieważ męczy mnie alergia. Oczy są ciągle czerwone. Moja twarz jest śmiertelnie blada, gdy dotyka jej słońce, wita ją piegami. Nie mogę się często śmiać, głównie wpatruję się, opanowana strachem przed śmiercią. W książce rozebrałam się do końca. Czasami, uwolniona od wszelkiej próżności, czuję się doskonale w swojej starej, pomarszczonej, piegowatej skórze. Kobieta, która na was patrzy, to ja. Ja stara. Ja zmęczona. Ja syta życia i szczęśliwa, że żyję. Na mojej twarzy szczęście nie jest widoczne? Przeczytajcie książkę, szczęście w niej czai się. Nie słyszycie mnie? Szkoda. Śmieję się na cały głos.“ W autobiografii „Ples oko sunca” Vedrana Rudan pisze szczerze i bez upiększeń: o swoim wcale nie beztroskim dzieciństwie, o dzieciach i wnukach, o drodze, którą przeszła od sprzedawczyni lodów na nabrzeżu do najchętniej czytanej pisarki w regionie. O tym, dlaczego w socjalizmie niemożliwe było zwolnienie z pracy i jak stała się pierwszą dziennikarką, której to się udało w nowym chorwackim demokratycznym reżimie. Na koniec Vedrana Rudan pokazuje nam, dlaczego w życiu najważniejsze i najtrudniejsze jest spojrzenie sobie w oczy bez wstydu.