Parametry
- 264 strony
- 10 godzin czytania
Więcej o książce
Czucie i Wiara to nazwa mieszczącego się na Saskiej Kępie biura detektywistycznego prowadzonego przez Józefa i Bronisława Krosnowskich. Panowie zajmują się wyjaśnianiem zjawisk paranormalnych, których przyczynami są wydarzenia z przeszłości. Każdy rozdział to jedno takie śledztwo i jednocześnie jedna warszawska dzielnica. To także jedna różnie pojmowana przez autorkę epoka lub jedno wydarzenie historyczne. Są tu więc powstania narodowe, wojny ze Szwedami, rewolucja 1905 r., a także pewne postaci, np. słynna Lurierka, w której domu publicznym król Stanisław August Poniatowski obradował z ministrami, i szach perski, który w końcu XIX w. odwiedził Polskę. Tu miesza się prawda z fikcją i współczesność z historią. A duchy? One co krok zdradzają swoją obecność. A przecież gdy dają znaki, to zawsze w jakimś celu. Czego więc chcą od nas warszawskie duchy?
Zakup książki
Czucie i Wiara czyli warszawskie duchy, Małgorzata Karolina Piekarska
- Język
- Rok wydania
- 2015
- Oprawa
- (miękka)
Metody płatności
Brakuje nam tutaj Twojej recenzji.
- Tytuł
- Czucie i Wiara czyli warszawskie duchy
- Język
- polski
- Wydawca
- LTW
- Rok wydania
- 2015
- Oprawa
- miękka
- Liczba stron
- 264
- ISBN10
- 8375654035
- ISBN13
- 9788375654035
- Seria
- Ocena
- 5 z 5
- Opis
- Czucie i Wiara to nazwa mieszczącego się na Saskiej Kępie biura detektywistycznego prowadzonego przez Józefa i Bronisława Krosnowskich. Panowie zajmują się wyjaśnianiem zjawisk paranormalnych, których przyczynami są wydarzenia z przeszłości. Każdy rozdział to jedno takie śledztwo i jednocześnie jedna warszawska dzielnica. To także jedna różnie pojmowana przez autorkę epoka lub jedno wydarzenie historyczne. Są tu więc powstania narodowe, wojny ze Szwedami, rewolucja 1905 r., a także pewne postaci, np. słynna Lurierka, w której domu publicznym król Stanisław August Poniatowski obradował z ministrami, i szach perski, który w końcu XIX w. odwiedził Polskę. Tu miesza się prawda z fikcją i współczesność z historią. A duchy? One co krok zdradzają swoją obecność. A przecież gdy dają znaki, to zawsze w jakimś celu. Czego więc chcą od nas warszawskie duchy?


