Bookbot

Dziecięca choroba liberalizmu

Ocena książki

Parametry

  • 292 strony
  • 11 godzin czytania

Więcej o książce

Spojrzenie na naszą gospodarkę z innej perspektywy. Rafał Woś, dziennikarz i publicysta ekonomiczny, zachęca do wyjścia poza dominujące w Polsce dogmaty ekonomiczne i polityczne, które sugerują, że wzrost gospodarczy opiera się jedynie na taniej sile roboczej. Książka zwraca uwagę na konkretne deficyty i patologie polskiego życia gospodarczego, stawiając pytania o sens modelu, w którym kapitał dąży jedynie do maksymalizacji zysków. Czy lekarstwa stosowane przez ostatnie 25 lat naprawdę pomagają polskiej gospodarce? Choć leczą niektóre problemy, niosą ze sobą groźne skutki uboczne, takie jak niskie płace i uelastycznienie zatrudnienia, które osłabiają popyt i działają na niekorzyść zarówno społeczeństwa, jak i kapitału. Autor wskazuje, że "dziecięca choroba liberalizmu" w Polsce zrodziła się z bankructwa lat osiemdziesiątych oraz dominacji neoliberalnego konsensusu waszyngtońskiego. Polska, jako kraj peryferyjny, nie miała szans obronić się przed tym wpływem. Elity zakochały się w (neo)liberalizmie, a dziś inne kraje, takie jak Niemcy czy Kanada, znalazły alternatywne drogi rozwoju. Czas na Polskę, by wyrosła z prostackiego, moralnie wątpliwego i ekonomicznie nieefektywnego liberalizmu.

Zakup książki

Dziecięca choroba liberalizmu, Rafał Woś

Język
Rok wydania
2014
Oprawa
(miękka)
Jak tylko się pojawi, wyślemy Ci wiadomość e-mail.

Metody płatności

4,1
Bardzo dobra
88 Ocena

Brakuje nam tutaj Twojej recenzji.

Tytuł
Dziecięca choroba liberalizmu
Język
polski
Rok wydania
2014
Oprawa
miękka
Liczba stron
292
ISBN10
8364437240
ISBN13
9788364437243
Seria
Tagi
Biznes
Ocena
4,1 z 5
Opis
Spojrzenie na naszą gospodarkę z innej perspektywy. Rafał Woś, dziennikarz i publicysta ekonomiczny, zachęca do wyjścia poza dominujące w Polsce dogmaty ekonomiczne i polityczne, które sugerują, że wzrost gospodarczy opiera się jedynie na taniej sile roboczej. Książka zwraca uwagę na konkretne deficyty i patologie polskiego życia gospodarczego, stawiając pytania o sens modelu, w którym kapitał dąży jedynie do maksymalizacji zysków. Czy lekarstwa stosowane przez ostatnie 25 lat naprawdę pomagają polskiej gospodarce? Choć leczą niektóre problemy, niosą ze sobą groźne skutki uboczne, takie jak niskie płace i uelastycznienie zatrudnienia, które osłabiają popyt i działają na niekorzyść zarówno społeczeństwa, jak i kapitału. Autor wskazuje, że "dziecięca choroba liberalizmu" w Polsce zrodziła się z bankructwa lat osiemdziesiątych oraz dominacji neoliberalnego konsensusu waszyngtońskiego. Polska, jako kraj peryferyjny, nie miała szans obronić się przed tym wpływem. Elity zakochały się w (neo)liberalizmie, a dziś inne kraje, takie jak Niemcy czy Kanada, znalazły alternatywne drogi rozwoju. Czas na Polskę, by wyrosła z prostackiego, moralnie wątpliwego i ekonomicznie nieefektywnego liberalizmu.