Więcej o książce
Blondynka na Wyspie Wielkanocnej – kamienne posagi moai, wulkan Ranoraraku, dzikie kurczaki, ludożercy, bóg Make-make, Człowiek-Ptak, wyścig przez ocean, język rapanujski, polinezyjska pieśń życia oraz historia pewnego tatuażu.Nowa seria książek przygodowych znanej podróżniczki i pisarki, Beaty Pawlikowskiej. Najbardziej niezwykłe zakątki świata, zaskakujące obserwacje, zabawne rysunki i kolorowe fotografie.Na Wyspie Wielkanocnej polinezyjski mistrz zrobił mi nowy tatuaż. Na Zanzibarze odkryłam tajemnicę szczęścia. W Himalajach spotkało mnie przeznaczenie, a w Tybecie zrozumiałam sens życia po życiu. W Peru piłam herbatę z koki, w Brazylii ścigałam pająki, a na Sri Lance buddyjski mnich odprawił nade mną rytuał z wachlarzem. W Tanzanii leciałam spadającym balonem, a w Indiach spotkałam białego szczura. W Kambodży dowiedziałam się, że mam na imię Mały Wiatr, w Meksyku jadłam pieczone świerszcze, a w Amazonii tropiłam jaguara...
Zakup książki
Dzienniki z podróży: Blondynka na Wyspie Wielkanocnej, Beata Pawlinowska
- Język
- Rok wydania
- 2010
- Oprawa
- (miękka)
Metody płatności
Brakuje nam tutaj Twojej recenzji.
- Tytuł
- Dzienniki z podróży: Blondynka na Wyspie Wielkanocnej
- Język
- polski
- Autorzy
- Beata Pawlinowska
- Wydawca
- Wydawnictwo G+J RBA
- Rok wydania
- 2010
- Oprawa
- miękka
- Liczba stron
- 91
- ISBN10
- 8375961191
- ISBN13
- 9788375961195
- Seria
- Kategorie
- Ocena
- 3,45 z 5
- Opis
- Blondynka na Wyspie Wielkanocnej – kamienne posagi moai, wulkan Ranoraraku, dzikie kurczaki, ludożercy, bóg Make-make, Człowiek-Ptak, wyścig przez ocean, język rapanujski, polinezyjska pieśń życia oraz historia pewnego tatuażu.Nowa seria książek przygodowych znanej podróżniczki i pisarki, Beaty Pawlikowskiej. Najbardziej niezwykłe zakątki świata, zaskakujące obserwacje, zabawne rysunki i kolorowe fotografie.Na Wyspie Wielkanocnej polinezyjski mistrz zrobił mi nowy tatuaż. Na Zanzibarze odkryłam tajemnicę szczęścia. W Himalajach spotkało mnie przeznaczenie, a w Tybecie zrozumiałam sens życia po życiu. W Peru piłam herbatę z koki, w Brazylii ścigałam pająki, a na Sri Lance buddyjski mnich odprawił nade mną rytuał z wachlarzem. W Tanzanii leciałam spadającym balonem, a w Indiach spotkałam białego szczura. W Kambodży dowiedziałam się, że mam na imię Mały Wiatr, w Meksyku jadłam pieczone świerszcze, a w Amazonii tropiłam jaguara...


