Bookbot

Dzienniki z podróży: Blondynka w Tanzanii

Ocena książki

Parametry

  • 96 stron
  • 4 godziny czytania

Więcej o książce

Nowa seria książek przygodowych znanej podróżniczki i pisarki, Beaty Pawlikowskiej. Najbardziej niezwykłe zakątki świata, zaskakujące obserwacje, zabawne rysunki i kolorowe fotografie.Na Wyspie Wielkanocnej polinezyjski mistrz zrobił mi nowy tatuaż. Na Zanzibarze odkryłam tajemnicę szczęścia. W Himalajach spotkało mnie przeznaczenie, a w Tybecie zrozumiałam sens życia po życiu. W Peru piłam herbatę z koki, w Brazylii ścigałam pająki, a na Sri Lance buddyjski mnich odprawił nade mną rytuał z wachlarzem. W Tanzanii leciałam spadającym balonem, a w Indiach spotkałam białego szczura. W Kambodży dowiedziałam się, że mam na imię Mały Wiatr, w Meksyku jadłam pieczone świerszcze, a w Amazonii tropiłam jaguara…Blondynka w Tanzanii – nocna przeprawa przez sawannę, hipopotamy i truskawki, lot balonem nad Serengeti, hieny, lwy i pawiany, safari po polsku, zwariowany podwieczorek i afrykański rytm życia w kraterze NgorongoroSuperbabki zdradzają sekrety udanego życia!

Zakup książki

Dzienniki z podróży: Blondynka w Tanzanii, Beata Pawlinowska

Język
Rok wydania
2010
Oprawa
(miękka),
Stan książki
Bardzo dobry
Cena
1,43 zł

Metody płatności

3,2
Dobra
46 Ocena

Brakuje nam tutaj Twojej recenzji.

Tytuł
Dzienniki z podróży: Blondynka w Tanzanii
Język
polski
Rok wydania
2010
Oprawa
miękka
Liczba stron
96
ISBN10
8375961205
ISBN13
9788375961201
Seria
Ocena
3,15 z 5
Opis
Nowa seria książek przygodowych znanej podróżniczki i pisarki, Beaty Pawlikowskiej. Najbardziej niezwykłe zakątki świata, zaskakujące obserwacje, zabawne rysunki i kolorowe fotografie.Na Wyspie Wielkanocnej polinezyjski mistrz zrobił mi nowy tatuaż. Na Zanzibarze odkryłam tajemnicę szczęścia. W Himalajach spotkało mnie przeznaczenie, a w Tybecie zrozumiałam sens życia po życiu. W Peru piłam herbatę z koki, w Brazylii ścigałam pająki, a na Sri Lance buddyjski mnich odprawił nade mną rytuał z wachlarzem. W Tanzanii leciałam spadającym balonem, a w Indiach spotkałam białego szczura. W Kambodży dowiedziałam się, że mam na imię Mały Wiatr, w Meksyku jadłam pieczone świerszcze, a w Amazonii tropiłam jaguara…Blondynka w Tanzanii – nocna przeprawa przez sawannę, hipopotamy i truskawki, lot balonem nad Serengeti, hieny, lwy i pawiany, safari po polsku, zwariowany podwieczorek i afrykański rytm życia w kraterze NgorongoroSuperbabki zdradzają sekrety udanego życia!