Więcej o książce
Nowa seria książek przygodowych znanej podróżniczki i pisarki, Beaty Pawlikowskiej. Najbardziej niezwykłe zakątki świata, zaskakujące obserwacje, zabawne rysunki i kolorowe fotografie.Na Wyspie Wielkanocnej polinezyjski mistrz zrobił mi nowy tatuaż. Na Zanzibarze odkryłam tajemnicę szczęścia. W Himalajach spotkało mnie przeznaczenie, a w Tybecie zrozumiałam sens życia po życiu. W Peru piłam herbatę z koki, w Brazylii ścigałam pająki, a na Sri Lance buddyjski mnich odprawił nade mną rytuał z wachlarzem. W Tanzanii leciałam spadającym balonem, a w Indiach spotkałam białego szczura. W Kambodży dowiedziałam się, że mam na imię Mały Wiatr, w Meksyku jadłam pieczone świerszcze, a w Amazonii tropiłam jaguara…Blondynka w Tanzanii – nocna przeprawa przez sawannę, hipopotamy i truskawki, lot balonem nad Serengeti, hieny, lwy i pawiany, safari po polsku, zwariowany podwieczorek i afrykański rytm życia w kraterze NgorongoroSuperbabki zdradzają sekrety udanego życia!
Zakup książki
Dzienniki z podróży: Blondynka w Tanzanii, Beata Pawlinowska
- Język
- Rok wydania
- 2010
- Oprawa
- (miękka),
- Stan książki
- Bardzo dobry
- Cena
- 1,43 zł
Metody płatności
Brakuje nam tutaj Twojej recenzji.
- Tytuł
- Dzienniki z podróży: Blondynka w Tanzanii
- Język
- polski
- Autorzy
- Beata Pawlinowska
- Wydawca
- Wydawnictwo G+J RBA
- Rok wydania
- 2010
- Oprawa
- miękka
- Liczba stron
- 96
- ISBN10
- 8375961205
- ISBN13
- 9788375961201
- Seria
- Kategorie
- Ocena
- 3,15 z 5
- Opis
- Nowa seria książek przygodowych znanej podróżniczki i pisarki, Beaty Pawlikowskiej. Najbardziej niezwykłe zakątki świata, zaskakujące obserwacje, zabawne rysunki i kolorowe fotografie.Na Wyspie Wielkanocnej polinezyjski mistrz zrobił mi nowy tatuaż. Na Zanzibarze odkryłam tajemnicę szczęścia. W Himalajach spotkało mnie przeznaczenie, a w Tybecie zrozumiałam sens życia po życiu. W Peru piłam herbatę z koki, w Brazylii ścigałam pająki, a na Sri Lance buddyjski mnich odprawił nade mną rytuał z wachlarzem. W Tanzanii leciałam spadającym balonem, a w Indiach spotkałam białego szczura. W Kambodży dowiedziałam się, że mam na imię Mały Wiatr, w Meksyku jadłam pieczone świerszcze, a w Amazonii tropiłam jaguara…Blondynka w Tanzanii – nocna przeprawa przez sawannę, hipopotamy i truskawki, lot balonem nad Serengeti, hieny, lwy i pawiany, safari po polsku, zwariowany podwieczorek i afrykański rytm życia w kraterze NgorongoroSuperbabki zdradzają sekrety udanego życia!


