Bookbot

Muza SA.

    Dziekuje za wspomnienia
    Na końcu tęczy
    Folwark zwierzęcy
    Sto lat samotności
    • Sto lat samotności

      • 453 strony
      • 16 godzin czytania

      Miała to być pierwsza powieść Gabriela Garcíi Marqueza. Dzięki swym dziadkom znał od dziecka historię Macondo i dzieje rodziny Buendía, prześladowanej fatum kazirodztwa. Świat, w którym rzeczy nadzwyczajne miały wymiar szarej codzienności, zwyczajność zaś przyjmowana była jak zjawisko nadprzyrodzone; świat bez czasu, gdzie wiele rzeczy nie miało jeszcze nazw, był też jego światem. Potrzebował aż dwudziestu lat, by wreszcie spisać te rodzinne opowieści z całym dobrodziejstwem i przekleństwem odniesień biblijnych, baśniowych, literackich, politycznych; uświadomił nam, że „plemiona skazane na sto lat samotności nie mają już drugiej szansy na ziemi”.

      Sto lat samotności
      4,5
    • Ponadczasowy tekst George a Orwella, opublikowany w 1945. Na przykładzie sytuacji na farmie pana Jonesa obrazuje, w jaki sposób wypacza się i deformuje każda władza, która zapomni o zasadach demokracji i zechce działać samowolnie. Zwierzęta, które buntują się przeciwko traktowaniu ich przez farmera, zaprowadzają własne porządki. Początkowo wszystkie zwierzęta miały uzyskać równe prawa i równe traktowanie, po czasie okazało się, że są równe i równiejsze. I tak zamknęło się koło, doprowadzając do sytuacji wyjściowej. Orwell, uczestnik wojny domowej w Hiszpanii, zagorzały krytyk ustrojów totalitarnych i zwolennik socjalizmu demokratycznego, uważał, że utrzymanie zasad demokracji wymaga silnej kontroli społeczeństwa, które musi trzymać w ryzach rządzących. Tę wizję - do czego doprowadzić może brak nadzoru nad władzą - zawarł w jednym ze swoich dwóch podstawowych (obok Roku 1984) dzieł. Oto wersja nieznana dotąd czytelnikom, która w niczym nie ustępuje oryginałowi i nie gubi jego oryginalnego sensu. Odwrotnie, ujęta w ramy ilustrowanej opowieści, odsłania swoje dodatkowe oblicze.

      Folwark zwierzęcy
      4,4
    • Na końcu tęczy

      • 384 strony
      • 14 godzin czytania

      Rosie and Alex are destined for each other and everyone seems to know it but them. Best friends since childhood, they separate as teenagers when Alex and his family relocate from Dublin to Boston. Like two ships always passing in the night, Rosie and Alex stay friends, and though years pass and weddings, funerals, and baptisms take place, the two remain firmly attached via e-mails and letters. Heartbroken, they learn to live without each other. But destiny is a funny thing, and in this novel of several missed opportunities, Rosie and Alex learn that fate isn't done with them quite yet.

      Na końcu tęczy
      4,0
    • Dziekuje za wspomnienia

      • 320 stron
      • 12 godzin czytania

      Dwa losy ludzi z opačných konců świata. Joyce Conway prześladuje dziwne wspomnienia - w myślach widzi wąskie brukowane uliczki Paryża, którego nigdy nie odwiedziła. Noc po nocy śni o nieznanej blondynce. To uczucie nie opuszcza jej nawet po wyjściu ze szpitala, gdzie walczyła o życie po straszliwej katastrofie. Udało jej się przeżyć, ale jej małżeństwo legło w gruzach po tym wydarzeniu. Justin Hitchcock to rozwiedziony, osamotniony mężczyzna w niepokoju. Po przyjeździe do Dublina, gdzie ma wygłosić wykład o sztuce, zostaje dawcą krwi. Pewnego dnia Justin otrzymuje koszyk muffinek z karteczką, na której widnieje tylko jedno słowo: Dziękuję. Wkrótce pojawiają się kolejne niespodzianki. Justin postanawia odnaleźć nieznanego nadawcę, a wyniki tego poszukiwania na zawsze zmienią jego życie.

      Dziekuje za wspomnienia
      3,7