Bookbot

Żaboklicki Krzysztof

    Uśmiech Machiavellego
    Fortuna i Fatum: Uśmiech Machiavellego
    Tajemniczy płomień królowej Loany
    Profile: Giovanni Boccaccio
    Migracje i nietolerancja
    Zmysły, śmierć i diabeł w literaturze romantycznej
    • „Książka poświęcona jest w zasadniczej mierze rozważaniom nad literaturą romantyczną […] w jednym z najbardziej charakterystycznych aspektów – w aspekcie wrażliwości erotycznej. Jest to więc studium o stanach duchowych i osobliwościach obyczajów, ujęte według określonych typów bohaterów i wątków, które powracają z uporem niczym mity zrodzone ze wzburzonej krwi. […] Sądzę, że w żadnej innej epoce literackiej zmysły nie były w sposób bardziej oczywisty podstawowym tematem dzieł wyobraźni. Lepiej więc zbadać tę orientację w jej historycznym rozwoju, niż powtarzać ze słuchu i prawie bez zastanowienia ogólnikowe obwinienia o zmysłowość i perwersję, którymi krytycy tego okresu zazwyczaj kwitowali tego rodzaju zainteresowania twórców." Mario Praz

      Zmysły, śmierć i diabeł w literaturze romantycznej
      4,2
    • W tomiku Migracje i nietolerancja zebrano cztery teksty, które łączy wskazana w tytule tematyka. Choć dwa z nich powstały w 1997 roku (pochodzą z tomu „Pięć pism moralnych”), a kolejne dwa w latach 2011 i 2012 (te ukazują się w druku po raz pierwszy), dotykają niezwykle dziś ważnego i szeroko dyskutowanego problemu. Czy wielkie migracje powodujące wymieszanie kultur prowadzą do zaniku elementów tradycji europejskiej? Jak to wyglądało w wiekach minionych? Czy rozmaite kultury wypierały jedna drugą, tworzyły nową jakość, czy też uczyły się współistnieć obok siebie? W jakim stopniu owe migracje są zjawiskiem naturalnym? Czy można je regulować i kontrolować? A może uruchomione przez nie globalne procesy są nieuniknione? Jak widzą się nawzajem rozmaite kultury? Gdzie przebiega granica między akceptacją obcych kulturowo przybyszów a ryzykiem utraty własnej tożsamości? Jak rozumieć takie terminy jak „fundamentalizm”, „integryzm” czy „rasizm”? Na te i inne pytania Umberto Eco stara się odpowiedzieć w swoich krótkich tekstach, snując historyczno-semiotyczne rozważania, które zapewne nie pozostawią czytelnika obojętnym.

      Migracje i nietolerancja
      4,1
    • Tajemniczy płomień królowej Loany

      • 454 strony
      • 16 godzin czytania

      W 1991 roku Gambattista Boddoni, 59-letni antykwariusz, zwany Yambo, wychodzi ze śmierci klinicznej, lecz nie może sobie przypomnieć swojego imienia i nazwiska. Początkowo twierdzi za Edgarem Allanem Poe, że nazywa się Arthur Gordon Pym, następnie przerzuca się na postaci z powieści Melvillea, Kafki, DAnnunzia. Yambo zachowuje pamięć encyklopedyczną, zdobyte wykształcenie, pamięta wszystkie wydarzenia historyczne od Juliusza Cezara do Napoleona, operuje prawidłowo językiem wraz z jego idiomami, powiedzonkami, oryginalnymi aforyzmami, recytuje bezbłędnie wiersze, które kiedyś przeczytał i zmagazynował w swym umyśle, ale nie poznaje żony Paoli ani córek. Paola tłumaczy mu, jak się nazywa, że jest antykwariuszem i ma dwie córki, lecz to biografia pożyczona, narzucona przez żonę. Kim naprawdę jest Yambo? Paola wysyła męża na wieś, do domu, w którym jako dziecko spędzał wakacje i dokąd podczas wojny został ewakuowany wraz z rodziną z Alessandrii.

      Tajemniczy płomień królowej Loany
    • Fortuna i Fatum: Uśmiech Machiavellego

      Biografia

      • 288 stron
      • 11 godzin czytania

      Niccolò Machiavelli uchodzi za zimnego i wyrachowanego mistrza intrygi politycznej. Zasada „cel uświęca środki”, przyzwolenie na wszelkie okrucieństwo, usprawiedliwienie krętactw i wiarołomstwa, pochwała despotycznych i tyrańskich rządów – to w powszechnym przekonaniu wkład włoskiego myśliciela w tradycję polityczną. Biografia autorstwa Maurizio Virolego uświadamia, jak bardzo jednostronna i niesprawiedliwa jest to opinia. Autor prezentuje postać florenckiego humanisty na barwnym tle politycznego zamętu panującego wówczas w Italii. Myśl Machiavellego rodzi się w świecie nieustannie zmieniających się sojuszy między włoskimi książętami, bezpardonowo rywalizującymi z papiestwem o władzę. Pozorny brak skrupułów okazuje się realistyczną odpowiedzią na wyzwania niespokojnej epoki. Ten chłodny analityk mechanizmów władzy jest jednocześnie utajonym idealistą, patriotą marzącym o zjednoczeniu Włoch pod berłem Medyceuszy, a pod maską cynika kryje się wyrafinowany pisarz wrażliwy na kobiece wdzięki. Osobista perspektywa, z której Viroli portretuje swojego bohatera, sprawia, że nie sposób oderwać się od jego opowieści, ukazującej życiorys pełen dramatycznych zwrotów i paradoksów.

      Fortuna i Fatum: Uśmiech Machiavellego