Niki i jej przyjaci�łki są w ostatniej klasie liceum. Mimo zbliżającej się matury nie ma dnia, żeby nie zrobiły czegoś szalonego. Pokazy mody, imprezy, rave i wszelkie możliwe atrakcje, także poza Rzymem. Alex to prawie trzydziestosiedmioletni ?chłopak?. Niedawno i bez żadnego konkretnego powodu rozstał się ze swoją wieloletnią narzeczoną. Alex pracuje w agencji reklamowej i zajmuje odpowiedzialne stanowisko w firmie. Ale oto pojawia się młody karierowicz, kt�ry zagraża jego pozycji w pracy. Mało tego, w tym samym czasie Alex poznaje Niki. A raczej, gwoli ścisłości, dochodzi między nimi do zderzenia. Niki to piękna dziewczyna, zabawna, inteligentna, dowcipna, wesoła. Jest tylko jeden drobny szczeg�ł. Ma siedemnaście lat. O dwadzieścia mniej od Alexa. I po tym spotkaniu feralnego ranka nic już nie będzie takie jak wcześniej. To powieść o kochaniu poza schematami, bez mnożenia powod�w. O codzienności, ale i o marzeniach. O ucieczce najpiękniejszej, najbardziej szalonej, najbardziej odlotowej. O ucieczce w miłość. No i o latarni morskiej na dodatek... Słowem, o skoku do wody, tam gdzie błękit jest najintensywniejszy. I to wystarczy.
Brigitte Lindecke Kolejność książek (chronologicznie)




Der Pariser Kriminalkommissar Nico Sirsky ermittelt in einem Fall, bei dem täglich eine grausam zugerichtete Frauenleiche gefunden wird. Während er versucht, den Mörder zu fassen, verschwindet seine Freundin. Steht sie vor dem Schicksal der weiteren Opfer?
Du trägst ihren Namen
- 351 stron
- 13 godzin czytania
In den Parkanlagen von Versailles wird eine Frauenleiche gefunden. Kein Einbruch, keine Spuren. Offensichtlich kennt sich der Täter sehr gut aus, denn es geschehen noch zwei weitere Morde, ohne dass irgendwer etwas gesehen hat. Die junge Restauratorin Marie weist Kommissar Beaumont in die Geschichte Versailles und seiner berühmten Bewohner ein. Denn vielleicht liegt hier des Rätsels Lösung … 'Prix du Quai des Orvèvres' 2006 als bester Kriminalroman.
Vaniglia e cioccolato: due gusti diversi, che però insieme legano benissimo. Come capta, talvolta, nell'amore. Com'è capitato anche a Pepe e Andrea, che dopo diciott'anni di matrimonio e tre figli non hanno mai smesso d'amarsi. Ma un giorno la magica alchimia si spezza e lei, delusa e umiliata dalle scappatelle del marito, decide di andarsene e lasciarlo da solo a cavarsela con i mille problemi quotidiani. Una separazione che tuttavia si rivela decisiva per entrambi, aiutandoli a far chiarezza in se stessi e a ritrovarsi...