How can lovely Queen Cleopatra show Julius Caesar that ancient Egypt is still a great nation? Her architect Edifis recruits his Gaulish friends to help him build a magnificent palace within three months. There are villainous saboteurs to be outwitted, but Asterix, Obelix and Getafix still find time to go sight-seeing - and leave their mark on the pyramids and the Sphinx's nose.
Juliusz Cezar otrzymuje od jednego z dowódców niezwykły podarunek –
Kakofoniksa – słynnego galijskiego barda. Nieświadomy sytuacji bohater jest
przekonany, że czekają go występy. Jednak Cezar nie okazuje zainteresowania
muzycznym talentem Kakofoniksa i po stwierdzeniu, że ten nie nadaje się na
gladiatora, postanawia rzucić go lwom na pożarcie w trakcie zbliżających się
Igrzysk. Na ratunek spieszą mu Asteriks i Obeliks i, by dostać się do
Koloseum, w którym ma być stracony ich towarzysz, postanawiają zostać
gladiatorami.
Gaul, now France, has always been famous for its food and drink - so when, for a bet with the Romans, Asterix and Obelix travel round collecting local delicacies they start on the journey home with all sorts of goodies. First, however, they must outwit the thieves Villanus and Unscrupulus. And who's that little dog who has been following them all the way?
Czy wiecie, co to jest strach? Dawni wikingowie nie wiedzieli. Postanowili
zatem wyprawić się na południe, by mieszkające tam ludy nauczyły ich trząść
się ze strachu jak osiki. Cóż, bitni Normanowie trafili akurat na Galów,
którzy też nie wiedzieli, czym jest strach. Na szczęście w wiosce pojawił się
młodziutki krewny wodza Asparanoiksa – Skandaliks, który okazał się
straszliwym tchórzem. Tylko od niego wikingowie mogą się dowiedzieć, co
oznacza wyrażenie „bać się”, a jedynym sposobem na zdobycie tej wiedzy jest
porwanie młodego Gala.
Rzymianie nie ustają w próbach podporządkowania sobie ostatniej opornej galijskiej osady! Tym razem planują podstępnie wykorzystać stary galijski obyczaj walki wodzów. Gdy jeden z wodzów wyzywa drugiego na pojedynek - ten nie może odmówić, a pokonany oddaje się wraz z całym ludem pod rządy zwycięzcy. Asparanoiksa ma pokonać kolaborujący z Rzymem galijski wódz Kolaboriks. Aby tak się stało, Asparanoiks nie może się napić dającego nadludzką siłę magicznego wywaru, który sporządza druid Panoramiks. Rzymianie szykują więc na druida zasadzkę w lesie, gdy ten idzie po zioła potrzebne do sporządzenia napoju. Jednak podstęp się nie udaje, gdyż czujni Asteriks i Obeliks w porę ich przepędzają. Niestety Obeliks tak niefortunnie rzuca menhirem, że głaz, zamiast w Rzymian, trafia Panoramiksa. Od tego uderzenia druidowi pomieszało się w głowie i nie pamięta receptury magicznego wywaru. Zbliżająca się walka wodzów wydaje się być dla nich przegrana. Jednak Galowie nie poddają się i wpadają na pewien pomysł...
Dwaj Galowie, których zadaniem jest noszenie na tarczy wodza Asparanoiksa
zatruli się nieświeżą rybą… Tak zaczyna się kolejna awantura między
mieszkańcami galijskiej wioski. Brak świeżych ryb sprawia, że Asteriks i
Obeliks wypływają w morze. A ponieważ nie mają żadnego doświadczenia jako
rybacy – zamiast zarzucić sieć, po prostu ją wyrzucają. Potem zaczyna się
sztorm i łódź bohaterów zaczyna płynąć w nieznanym kierunku. Kiedy dobija do
jakiegoś lądu, Galowie są tak głodni, że zajadają się… indykiem nadziewanym
niedźwiedziem! Przystrojonych w pióropusze tubylców biorą za Rzymian, potem za
Traków albo Kreteńczyków i usilnie starają się opowiedzieć dziwnym mieszkańcon
nieznanej krainy, kim są. Kiedy jednak wódz wioski zamierza ożenić Obeliksa ze
swoją córką, przyjaciele wsiadają do dziurawej łodzi i odpływają – byle dalej.
Na morzu napotykają wikingów i trafiają do ich krainy – jako przedstawiciele
nowego świata!
Asteriks i Obeliks obchodzą urodziny – z tej okazji w wiosce zjawiają się ich
matki Żelatyna i Pralina. Przywożą prezenty i życzenia od ojców, którzy
musieli pozostać w Condate. Wśród podarków są wyjątkowo cenne miecz i hełm.
Ojcowie naszych bohaterów odkupili te przedmioty od pewnego pijanego
rzymskiego legionisty. Prawowitym właścicielem miecza i hełmu okazuje się
Pompejusz – przeciwnik polityczny Cezara – który w dalekiej Galii próbuje
spiskować przeciwko władcy Rzymu. Ale zanim zmierzy się z Juliuszem Cezarem,
zechce odebrać Asteriksowi i Obeliksowi swoją własność. A ponieważ wie, że
Galowie są niezwyciężeni, posyła do ich wioski piękną aktorkę Latraviatę, by
ta, ucharakteryzowana na Falbalę, oczarowała bohaterów i odzyskała elementy
uzbrojenia Pompejusza.
Któregoś dnia Asteriks znajduje przed swoją chatą niemowlę. Aby uciąć plotki
roznoszące się po wsi Asteriks i Obeliks muszą odnaleźć prawdziwych rodziców
dziecka. Jednak do tego czasu Asteriks i Obeliks muszą nie tylko zastąpić
chłopcu matkę, ale także czuwać nad jego bezpieczeństwem, gdyż do Gali przybył
Brutus, przybrany syn Cezara, z zamiarem porwania dziecka...
Asteriks i Obeliks zwiedzili pół świata, ale dopiero w 24. tomie przygód
trafili do Belgii, by poznać swych pobratymców – belgijskich Galów. Pretekstem
do tego spotkania stały się dziwne nastroje wśród legionistów rzymskich. Otóż
nagle zaczęli oni uważać naszych Galów za wyjątkowo spokojnych w porównaniu z
wojowniczymi Belgami. Wódz osady Asparanoiks nie mogł ścierpieć, że ktoś
odebrał jego niezwyciężonym współmieszkańcom palmę pierwszeństwa! Postanowił
natychmiast udać sie do Belgów i przekonać ich oraz cały świat, kto jest
najdzielniejszy. Asteriks i Obeliks wyruszyli wraz ze swoim wodzem.