Młody pisarz mieszkający w typowym wielopiętrowym akademiku widzi wiele, może zbyt wiele. W dzień pisarzy z "najdalszych zakątków" ZSRR, którzy są postaciami rodem z literatury grafomańskiej, w nocy we śnie rozmawia z królem Ukrainy Olelkiem Drugim Dołgorukim-Rurykowiczem. Uniwersytet pełen irracjonalnych postaci: studentów kaukaskich terrorystów, seminarzystów-gwałcicieli, Jakutów hodowców jeleni. Imperium dla wrażliwego twórcy jest krainą oniryczną, czasem miłą, czasem straszną, ale najczęściej zupełnie niezrozumiałą. (wp.pl)
Anna Brazhkina Książki
