Bookbot

Fernanda Melchor

    Fernanda Melchor
    Quartbuch: Das hier ist nicht Miami
    Orfandad
    Paradajs
    To nie jest Miami
    Czas huraganów
    • Czas huraganów

      • 256 stron
      • 9 godzin czytania

      Grupa dzieci z La Matosy, zubożałej wioski w Meksyku, dokonuje makabrycznego odkrycia – w kanałach odnajdują rozkładające się ciało lokalnej wiedźmy, postrachem mężczyzn i ratunkiem dla kobiet. Każdy z bohaterów wnosi do śledztwa nowe szczegóły, ujawniając akty zepsucia i brutalności, a prawda przenika do gleby, zatruwając otoczenie. Dochodzenie odsłania mroczny świat, w którym dominują bieda, przemoc, mizoginia i najciemniejszy erotyzm. Społeczne uprzedzenia i wykluczenie kształtują losy bohaterów, a beznadziejność prowadzi do morderstwa wiedźmy, której zwłoki stają się symbolem obserwującym wirującą opowieść przeszłości i teraźniejszości. Historia rozgrywa się w wyimaginowanym miasteczku, które przypomina meksykański Veracruz, i przekracza granice kryminału, stawiając pytanie o przyczyny zła. Napisana z brutalnym liryzmem, ukazuje okrutny, a zarazem fascynujący portret Meksyku, wskazując na narodziny meksykańskiej gwiazdy literackiej. Melchor bada powiązania między bajką a femicydą, potępiając potworności, ale także ukazując piękno i żywotność, które ta potworność wypacza.

      Czas huraganów
      4,2
    • Fernanda Melchor, jedna z najważniejszych powieściopisarek meksykańskich, zabiera czytelników w podróż po rodzinnym Veracruz i okolicach. To nie jest Miami to cykl wstrząsających literackich reportaży, które dzięki znakomitemu warsztatowi autorki wykraczają poza zwykłą literaturę faktu. Melchor przygląda się temu, co kieruje mordercami i społecznymi wyrzutkami, pragnieniom i okolicznościom, które pchają ich na drogę występku. Choć bohaterów jej tekstów łatwo byłoby nazwać potworami, meksykańska pisarka zmusza nas do próby zrozumienia ich, a nawet empatii. Pełne brutalności, przejmujące historie Fernandy Melchor pozwalają wniknąć w społeczeństwo na krawędzi chaosu, do którego gazetowe relacje z pierwszych stron nie dają dostępu.

      To nie jest Miami
      4,1
    • Paradajs

      • 160 stron
      • 6 godzin czytania

      „Paradajs” to – charakterystyczny dla prozy Melchor – dosadny i drobiazgowy obraz meksykańskiego społeczeństwa, ukazujący jego rasistowskie, klasowe i przemocowe tendencje. Luksusowy kompleks mieszkaniowy Paradajs. Dwóch nastolatków chowa się na nieuczęszczanym pomoście, żeby w stanie upojenia alkoholowego utyskiwać na swoje życie. Samotnik Franco z bogatej rodziny fantazjuje o atrakcyjnej sąsiadce, pani Marián, do tego stopnia, że staje się ona wręcz jego obsesją. Chłopak boryka się z nadwagą i uzależnieniem od pornografii. Jego towarzysz Polo marzy o ucieczce od problemów. Mimo że odrzuca go towarzystwo Franca, nie przepuszcza okazji darmowego upicia się na pomoście. Obaj myślą, że znajdują się w sytuacji bez wyjścia, opracowują więc bezmyślny i makabryczny plan napadu.

      Paradajs
      3,6