Magdalena Abakanowicz
- 231 stron
- 9 godzin czytania
Magdalena Abakanowicz zawarla w dlugoletnim doswiadczeniu wlasnych poszukiwan motywy, o których mozna powiedziec, ze naleza do reprezentatywnych wyrazów ducha czasu, ducha cywilizacji, której grozi bezpowrotna rozlaka z jej historycznym siedliskiem. Grubo tkane formy, liny, wezly, wykrojone ze skaly kregi, grozace nieznanemu przeciwnikowi okute zelazem ramiona drzew - to wszystko wydaje sie przywracac pamiec antycznej inscenizacji, której miary czasowej nie do konca mozemy byc pewni.

