Exploring the complexities of mental health, Baek Sehee continues her heartfelt journey through therapy in this sequel. Building on her previous reflections, she delves deeper into her struggles with dysthymia, revealing the challenges of healing and the inner conflicts that arise during treatment. This memoir resonates particularly with young readers, offering a candid discussion of depression and anxiety. With empathy and vulnerability, Baek seeks to connect with those who face daily despair, making her story a comforting companion in their lifelong journeys.
Ein Buch, das man in Zeiten der Dunkelheit zur Hand nehmen sollte
Baek Sehee ist eine erfolgreiche junge Angestellte in der Social-Media-Abteilung eines großen Verlagshauses. Doch trotz ihrer Erfolge fühlt sie sich ständig niedergedrückt, ängstlich, zweifelt an sich selbst und urteilt über andere. Bei der Arbeit und im Freundeskreis kann sie ihre Gefühle gut verbergen; sie ist geübt darin, die Gelassenheit und Leichtigkeit auszustrahlen, die das Leben ihr abverlangt. Aber diese Fassade aufrechtzuerhalten ist unfassbar anstrengend und hindert sie daran, tiefe Beziehungen einzugehen. Zugleich: Wenn doch alles so hoffnungslos erscheint, warum hat Baek dann dennoch immer wieder Lust auf ihr Lieblingsstraßenessen, den scharfen, würzigen Reiskuchen Tteokbokki? Baek fragt sich, ob mehr dahintersteckt, und sie entschließt sich, einen Psychologen aufzusuchen. Kann sie aus dem Kreislauf ihres selbstzerstörerischen Verhaltens ausbrechen?
Indem sie ihre Gespräche mit ihrem Psychologen über einen Zeitraum von 12 Wochen aufzeichnet, beginnt Baek, die Rückkopplungsschleifen, Kurzschlussreaktionen und selbstschädigenden Verhaltensweisen zu entwirren, die sie gefangen halten. «Ich will sterben, aber Tteokbokki essen will ich auch» ist ein Buch, das man in Zeiten der Dunkelheit zur Hand nehmen sollte.
Niska samoocena, popadanie w skrajności bieli i czerni, nieumiejętność
budowania zdrowych relacji – to tylko niektóre kwestie, jakie podejmuje ta
książka. Spisane przez autorkę doświadczenia własnej terapii ukazują niełatwą,
za to wytrwałą drogę podążania wgłąb siebie i naukę akceptacji własnych
niedoskonałości. Powieść jest zaskakująco szczera i pozbawiona nadmiernej
koloryzacji względem opisów przeżyć wewnętrznych i towarzyszących im emocji.
Fakt, że została ona napisana w formie dialogu między psychiatrą a narratorem,
który zresztą widnieje w książce jako „ja” sprawia, że łatwo jest
identyfikować się z autorką i samemu dążyć do samopoznania. Pozycja warta
przeczytania, która wzrusza, niekiedy bawi, a z pewnością ujmuje i długo nie
pozwala o sobie zapomnieć. Baek Sehee – urodzona w 1990 roku w Seulu koreańska
pisarka. W latach 2011-2015 uczęszczała na Dongguk University Seoul Campus. W
swojej powieści autobiograficznej „Nie mam ochoty żyć, ale za bardzo lubię
tteokbokki” dzieli się nie tylko zapiskami z własnej terapii, ale również
przekazuje przesłanie o tym, jak ważna jest samoakceptacja własnych słabości i
dążenie do zbudowania trwałych więzi z innymi nie przejmując się nadmiernie
tym, jak postrzegają nas inni.