Bookbot

Anioł życia z Auschwitz

Ocena książki

Więcej o książce

Świętość nie jedno ma imię. Do piekła Auschwitz również trafiały dzieci, a niektóre z nich właśnie tu przychodziły na świat. Najbardziej mrocznym obliczem Auschwitz jest tragiczny los dzieci, którym przyszło tu żyć z dala od rodziców, w koszmarnych warunkach. Ich dzieciństwo zostało utkane ze strachu, bólu i samotności, kładąc się traumą na całe życie. Tu przychodziły na świat noworodki, bezbronne, bez szans na przeżycie. Na szczęście w tym piekle pojawiły się anioły: pielęgniarki, lekarki i kobiety, które robiły wszystko by je ocalić. Jedną z nich była Stanisława Leszczyńska, położna która w obozie nie tylko nie straciła nadziei, ale pobyt w nim potraktowała jak misję. Nazywana Mateczką odbierała porody pod czujnym okiem Mengelego, walcząc o przeżycie każdego dziecka. I choć nie pozwoliła umrzeć ani jednej matce i noworodkowi, nie oznacza to, że wszyscy jej podopieczni doczekali się wyzwolenia. Książka uzupełniona o kolejne relacje kobiet, którym tu przyszło poznać smak macierzyństwa.

Zakup książki

Anioł życia z Auschwitz, Nina Majewska Brown

Język
Rok wydania
2022
Oprawa
(miękka)
Jak tylko się pojawi, wyślemy Ci wiadomość e-mail.

Metody płatności

3,9
Bardzo dobra
250 Ocena

Brakuje nam tutaj Twojej recenzji.

Tytuł
Anioł życia z Auschwitz
Język
polski
Rok wydania
2022
Oprawa
miękka
ISBN10
8382895131
ISBN13
9788382895131
Seria
Tagi
Ocena
3,85 z 5
Opis
Świętość nie jedno ma imię. Do piekła Auschwitz również trafiały dzieci, a niektóre z nich właśnie tu przychodziły na świat. Najbardziej mrocznym obliczem Auschwitz jest tragiczny los dzieci, którym przyszło tu żyć z dala od rodziców, w koszmarnych warunkach. Ich dzieciństwo zostało utkane ze strachu, bólu i samotności, kładąc się traumą na całe życie. Tu przychodziły na świat noworodki, bezbronne, bez szans na przeżycie. Na szczęście w tym piekle pojawiły się anioły: pielęgniarki, lekarki i kobiety, które robiły wszystko by je ocalić. Jedną z nich była Stanisława Leszczyńska, położna która w obozie nie tylko nie straciła nadziei, ale pobyt w nim potraktowała jak misję. Nazywana Mateczką odbierała porody pod czujnym okiem Mengelego, walcząc o przeżycie każdego dziecka. I choć nie pozwoliła umrzeć ani jednej matce i noworodkowi, nie oznacza to, że wszyscy jej podopieczni doczekali się wyzwolenia. Książka uzupełniona o kolejne relacje kobiet, którym tu przyszło poznać smak macierzyństwa.