
Więcej o książce
Niezwykle aktualny i przenikliwy zbiór esejów, w którym autor mierzy się z kryzysem egzystencjalnym człowieka oraz z kryzysem opisu świata. Zadaje pytania o rolę rozumu w tych kryzysach oraz o to, czy nauka łagodzi głód prawdy, czy może tylko wyobraźnia ma do niej dostęp. Zawiera również refleksje na temat fikcji. Praca powstała w latach 70. w Kalifornii i po raz pierwszy ukazała się w Paryżu. Nowe wydanie jest wzbogacone o przedmowę Olgi Tokarczuk oraz ilustrację Magdaleny Laskowskiej na okładce. Po niemal czterdziestu latach od pierwszej lektury, powrót do tekstu okazał się równie fascynujący jak dawniej. Autorzy lat 80. w Polsce, w tym i ja, szukali wówczas swobodnego oddechu oraz intelektualnych wyzwań, a ten zbiór spełniał te oczekiwania, obiecując świat pełen ukrytych znaczeń. Eseje są napisane w przystępnym, niemal potocznym języku, co buduje między czytelnikiem a autorem intelektualną poufałość. Autor pisze szczerze i bezpretensjonalnie, co sprawia, że można odnieść wrażenie, iż rozmawia się z nim przy kawie, gdy dzieli się swoimi myślami, które często nie odpowiadają jego świadomemu światopoglądowi.
Zakup książki
Ziemia Ulro, Czeslaw Milosz
- Język
- Rok wydania
- 2024
- Oprawa
- (twarda)
Metody płatności
Brakuje nam tutaj Twojej recenzji.
- Tytuł
- Ziemia Ulro
- Język
- polski
- Autorzy
- Czeslaw Milosz
- Wydawca
- Znak
- Rok wydania
- 2024
- Oprawa
- twarda
- Liczba stron
- 400
- ISBN10
- 8324068570
- ISBN13
- 9788324068579
- Seria
- Ocena
- 3 z 5
- Opis
- Niezwykle aktualny i przenikliwy zbiór esejów, w którym autor mierzy się z kryzysem egzystencjalnym człowieka oraz z kryzysem opisu świata. Zadaje pytania o rolę rozumu w tych kryzysach oraz o to, czy nauka łagodzi głód prawdy, czy może tylko wyobraźnia ma do niej dostęp. Zawiera również refleksje na temat fikcji. Praca powstała w latach 70. w Kalifornii i po raz pierwszy ukazała się w Paryżu. Nowe wydanie jest wzbogacone o przedmowę Olgi Tokarczuk oraz ilustrację Magdaleny Laskowskiej na okładce. Po niemal czterdziestu latach od pierwszej lektury, powrót do tekstu okazał się równie fascynujący jak dawniej. Autorzy lat 80. w Polsce, w tym i ja, szukali wówczas swobodnego oddechu oraz intelektualnych wyzwań, a ten zbiór spełniał te oczekiwania, obiecując świat pełen ukrytych znaczeń. Eseje są napisane w przystępnym, niemal potocznym języku, co buduje między czytelnikiem a autorem intelektualną poufałość. Autor pisze szczerze i bezpretensjonalnie, co sprawia, że można odnieść wrażenie, iż rozmawia się z nim przy kawie, gdy dzieli się swoimi myślami, które często nie odpowiadają jego świadomemu światopoglądowi.