Bookbot

Ziemia Ulro

Ocena książki

Parametry

  • 400 stron
  • 14 godzin czytania

Więcej o książce

Niezwykle aktualny i przenikliwy zbiór esejów, w którym autor mierzy się z kryzysem egzystencjalnym człowieka oraz z kryzysem opisu świata. Zadaje pytania o rolę rozumu w tych kryzysach oraz o to, czy nauka łagodzi głód prawdy, czy może tylko wyobraźnia ma do niej dostęp. Zawiera również refleksje na temat fikcji. Praca powstała w latach 70. w Kalifornii i po raz pierwszy ukazała się w Paryżu. Nowe wydanie jest wzbogacone o przedmowę Olgi Tokarczuk oraz ilustrację Magdaleny Laskowskiej na okładce. Po niemal czterdziestu latach od pierwszej lektury, powrót do tekstu okazał się równie fascynujący jak dawniej. Autorzy lat 80. w Polsce, w tym i ja, szukali wówczas swobodnego oddechu oraz intelektualnych wyzwań, a ten zbiór spełniał te oczekiwania, obiecując świat pełen ukrytych znaczeń. Eseje są napisane w przystępnym, niemal potocznym języku, co buduje między czytelnikiem a autorem intelektualną poufałość. Autor pisze szczerze i bezpretensjonalnie, co sprawia, że można odnieść wrażenie, iż rozmawia się z nim przy kawie, gdy dzieli się swoimi myślami, które często nie odpowiadają jego świadomemu światopoglądowi.

Zakup książki

Ziemia Ulro, Czeslaw Milosz

Język
Rok wydania
2024
Oprawa
(twarda)
Jak tylko się pojawi, wyślemy Ci wiadomość e-mail.

Metody płatności

3,0
Dobra
3 Ocena

Brakuje nam tutaj Twojej recenzji.

Tytuł
Ziemia Ulro
Język
polski
Wydawca
Znak
Rok wydania
2024
Oprawa
twarda
Liczba stron
400
ISBN10
8324068570
ISBN13
9788324068579
Seria
Ocena
3 z 5
Opis
Niezwykle aktualny i przenikliwy zbiór esejów, w którym autor mierzy się z kryzysem egzystencjalnym człowieka oraz z kryzysem opisu świata. Zadaje pytania o rolę rozumu w tych kryzysach oraz o to, czy nauka łagodzi głód prawdy, czy może tylko wyobraźnia ma do niej dostęp. Zawiera również refleksje na temat fikcji. Praca powstała w latach 70. w Kalifornii i po raz pierwszy ukazała się w Paryżu. Nowe wydanie jest wzbogacone o przedmowę Olgi Tokarczuk oraz ilustrację Magdaleny Laskowskiej na okładce. Po niemal czterdziestu latach od pierwszej lektury, powrót do tekstu okazał się równie fascynujący jak dawniej. Autorzy lat 80. w Polsce, w tym i ja, szukali wówczas swobodnego oddechu oraz intelektualnych wyzwań, a ten zbiór spełniał te oczekiwania, obiecując świat pełen ukrytych znaczeń. Eseje są napisane w przystępnym, niemal potocznym języku, co buduje między czytelnikiem a autorem intelektualną poufałość. Autor pisze szczerze i bezpretensjonalnie, co sprawia, że można odnieść wrażenie, iż rozmawia się z nim przy kawie, gdy dzieli się swoimi myślami, które często nie odpowiadają jego świadomemu światopoglądowi.