Bookbot

Kobiety

Ocena książki

Więcej o książce

Kobiety to już nawet nie osobny rozdział w życiu Charlesa Bukowskiego - to cała książka, kt�rej pierwsze zdania brzmią: `Miałem pięćdziesiątkę na karku i od czterech lat nie byłem w ł�żku z kobietą. Nie miałem żadnych przyjaci�łek. Kobiety widywałem jedynie na ulicy lub w innych miejscach publicznych, lecz patrzyłem na nie bez pożądania, z poczuciem, że nic z tego nie będzie. Onanizowałem się regularnie, ale myśl o jakimkolwiek związku z kobietą - nawet nie opartym na seksie - była mi obca. `Po czym następuje blisko trzysta stron poświęconych gł�wnie opisom zbliżeń z imponującą liczbą partnerek. Kobiety pociągały autora z siłą, kt�ra pozbawia mężczyzn nie tylko rozsądku, ale i instynktu samozachowawczego. Czasem uważał je za modliszki, przystawał jednak na każde ryzyko, byle tylko dokonać kolejnego podboju. Nawet czytelnicy, kt�rych mogłaby razić nadmierna dosadność opis�w, nie rozstaną się z tą książką w połowie. �

Zakup książki

Kobiety, Charles Bukowski

Język
Rok wydania
2014
Oprawa
(miękka)
Jak tylko się pojawi, wyślemy Ci wiadomość e-mail.

Metody płatności

3,9
Bardzo dobra
66771 Ocena

Brakuje nam tutaj Twojej recenzji.

Tytuł
Kobiety
Język
polski
Rok wydania
2014
Oprawa
miękka
Liczba stron
400
ISBN10
8373925104
ISBN13
9788373925106
Kategorie
Pierwsze wydanie
1978
Oryginalna nazwa
Women
Ocena
3,85 z 5
Opis
Kobiety to już nawet nie osobny rozdział w życiu Charlesa Bukowskiego - to cała książka, kt�rej pierwsze zdania brzmią: `Miałem pięćdziesiątkę na karku i od czterech lat nie byłem w ł�żku z kobietą. Nie miałem żadnych przyjaci�łek. Kobiety widywałem jedynie na ulicy lub w innych miejscach publicznych, lecz patrzyłem na nie bez pożądania, z poczuciem, że nic z tego nie będzie. Onanizowałem się regularnie, ale myśl o jakimkolwiek związku z kobietą - nawet nie opartym na seksie - była mi obca. `Po czym następuje blisko trzysta stron poświęconych gł�wnie opisom zbliżeń z imponującą liczbą partnerek. Kobiety pociągały autora z siłą, kt�ra pozbawia mężczyzn nie tylko rozsądku, ale i instynktu samozachowawczego. Czasem uważał je za modliszki, przystawał jednak na każde ryzyko, byle tylko dokonać kolejnego podboju. Nawet czytelnicy, kt�rych mogłaby razić nadmierna dosadność opis�w, nie rozstaną się z tą książką w połowie. �