Obecnie nie mamy tej książki w magazynie

Więcej o książce
Kolejny tytuł z bestsellerowego cyklu gotlandzkiego z inspektorem Knutasem i dziennikarzem Bergiem w roli głównej! Lato, grupa studentów bierze udział w organizowanym na Gotlandii międzynarodowym kursie archeologicznym. Nagle ginie jedna z uczestniczek - holenderka Martina Flochten. Sekcja zwłok wykazuje, że została ona utopiona, okaleczona nożem, a następnie powieszona. Sposób dokonania morderstwa sugeruje, że może mieć ono charakter rytualny, czego jednak nie udało się jeszcze udowodnić. Poza tym policja stara się nie ujawniać tego aspektu sprawy, by nie wywołać paniki, ani wśród turystów, ani wśród miejscowej ludności. Napięcie rośnie, gdy pojawiają się kolejne ofiary.
Zakup książki
We własnym gronie, Mari Jungstedt
- Język
- Rok wydania
- 2023
- Oprawa
- (miękka)
Jak tylko się pojawi, wyślemy Ci wiadomość e-mail.
Metody płatności
Brakuje nam tutaj Twojej recenzji.
- Tytuł
- We własnym gronie
- Język
- polski
- Autorzy
- Mari Jungstedt
- Wydawca
- Bellona
- Rok wydania
- 2023
- Oprawa
- miękka
- ISBN10
- 8311168989
- ISBN13
- 9788311168985
- Seria
- Kategorie
- Tagi
- Przyroda, Kryminały & Sensacja, Zwierzęta, Morderstwa, Serie kryminalne, Konie, Archeologia, Literatura skandynawska, Szwecja, Literatura szwedzka, Skarby, Wikingowie, Zwłoki, Studenci, Szwedzkie opowieści detektywistyczne, Wyspa Gotland
- Pierwsze wydanie
- 2005
- Oryginalna nazwa
- Den inre kretsen
- Ocena
- 3,75 z 5
- Opis
- Kolejny tytuł z bestsellerowego cyklu gotlandzkiego z inspektorem Knutasem i dziennikarzem Bergiem w roli głównej! Lato, grupa studentów bierze udział w organizowanym na Gotlandii międzynarodowym kursie archeologicznym. Nagle ginie jedna z uczestniczek - holenderka Martina Flochten. Sekcja zwłok wykazuje, że została ona utopiona, okaleczona nożem, a następnie powieszona. Sposób dokonania morderstwa sugeruje, że może mieć ono charakter rytualny, czego jednak nie udało się jeszcze udowodnić. Poza tym policja stara się nie ujawniać tego aspektu sprawy, by nie wywołać paniki, ani wśród turystów, ani wśród miejscowej ludności. Napięcie rośnie, gdy pojawiają się kolejne ofiary.