Bookbot

Gry afrykańskie

Ocena książki

Parametry

  • 204 strony
  • 8 godzin czytania

Więcej o książce

erbert szesnastolatek znużony szkołą, mieszczańską sterylnością, kultem produktywności i komfortu szuka ciekawszego świata. Najpierw znajduje go w książkach, a wreszcie ucieka do Afryki, której wyimaginowany obraz od dawna nosi w głowie i w sercu. Co tam odnajdzie? Czy dzikie, autentyczne życie, którego tak bardzo pragnie? Niebezpieczeństwo i prawdziwą przygodę? Samego siebie? Fragmenty Trudno mi jednak przypomnieć sobie w ten sposób miejsce, o którym tu mowa. Jeśli jawi mi się niewyraźne, niby krajobraz z na wpół zapomnianego snu, to ma to swój bardzo konkretny powód znajdowałem się bowiem w nierzeczywistym punkcie oraz w przestrzeni, która istnieje wyłącznie w wyobraźni. Można się było co do tego jasno przekonać, obserwując zachowanie ludzi, którzy się tu zgromadzili. Ledwie, pokonując wiele trudności, udało im się dotrzeć do celu, a ich pragnienie ustąpiło miejsca równie gwałtownemu rozczarowaniu i z równą gorliwością pragnęli stąd uciec. Wszyscy poszukiwali tu czegoś nieokreślonego być może miejsca, w którym nie obowiązują żadne prawa, być może baśniowej krainy albo wyspy zapomnienia. Jednocześnie jednak świadomi byli bezsensu swego przedsięwzięcia, a tęsknota za domem dopadła ich niczym choroba umysłu.

Zakup książki

Gry afrykańskie, Ernst Jünger

Język
Rok wydania
2023
Oprawa
(miękka)
Jak tylko się pojawi, wyślemy Ci wiadomość e-mail.

Metody płatności

3,8
Bardzo dobra
99+ Ocena

Brakuje nam tutaj Twojej recenzji.

Tytuł
Gry afrykańskie
Język
polski
Rok wydania
2023
Oprawa
miękka
Liczba stron
204
ISBN10
8396859841
ISBN13
9788396859846
Seria
Kategorie
Ocena
3,8 z 5
Opis
erbert szesnastolatek znużony szkołą, mieszczańską sterylnością, kultem produktywności i komfortu szuka ciekawszego świata. Najpierw znajduje go w książkach, a wreszcie ucieka do Afryki, której wyimaginowany obraz od dawna nosi w głowie i w sercu. Co tam odnajdzie? Czy dzikie, autentyczne życie, którego tak bardzo pragnie? Niebezpieczeństwo i prawdziwą przygodę? Samego siebie? Fragmenty Trudno mi jednak przypomnieć sobie w ten sposób miejsce, o którym tu mowa. Jeśli jawi mi się niewyraźne, niby krajobraz z na wpół zapomnianego snu, to ma to swój bardzo konkretny powód znajdowałem się bowiem w nierzeczywistym punkcie oraz w przestrzeni, która istnieje wyłącznie w wyobraźni. Można się było co do tego jasno przekonać, obserwując zachowanie ludzi, którzy się tu zgromadzili. Ledwie, pokonując wiele trudności, udało im się dotrzeć do celu, a ich pragnienie ustąpiło miejsca równie gwałtownemu rozczarowaniu i z równą gorliwością pragnęli stąd uciec. Wszyscy poszukiwali tu czegoś nieokreślonego być może miejsca, w którym nie obowiązują żadne prawa, być może baśniowej krainy albo wyspy zapomnienia. Jednocześnie jednak świadomi byli bezsensu swego przedsięwzięcia, a tęsknota za domem dopadła ich niczym choroba umysłu.