
Parametry
- 360 stron
- 13 godzin czytania
Więcej o książce
Szefie, mam już dość żarcia kłaków renifera, zaraz będę miał od tego w środku kule włochate niczym koźle jaja. Dajmy to szyprowi i McCarthy'emu. I tak z reguły nie mają pojęcia, co wsuwają. Tak brzmiały słowa Creana - drugiego oficera statku Endurance - skierowane do sir Ernesta Shackletona podczas dramatycznej wyprawy na Antarktydę, gdzie statek został uwięziony przez lód, następnie zmiażdżony, a jego załoga zmuszona do półtorarocznej tułaczki po bezludnej wyspie. Próżno szukać większej determinacji i próby charakteru niż u dowódcy tej ekspedycji - Ernesta Shackletona oraz członków jego załogi. Wyprawa, choć nieudana, została zapamiętana jako jedna z najwspanialszych w dziejach. Gdy statek został uwięziony przez lód, legendarny odkrywca podjął brawurową próbę ratowania swojej załogi. Wraz z pięcioma ludźmi przepłynął zwykłą szalupą 1200 km po otwartym oceanie, dopłynął na Georgię Południową, a następnie bez chwili odpoczynku podjął heroiczny trzydziestosześciogodzinny marsz przez potężny masyw górski, aby sprowadzić ratunek. Angielski panteon bohaterów mógł pomieścić tylko jednego wielkiego badacza polarnego - Roberta Scotta - skazanego na klęskę młodzieńca, który zginął, przynosząc honor swojemu krajowi. I choć Shackleton nie zdobył w Anglii uznania, jakim cieszył się Scott, to właśnie jego historia może inspirować kolejne pokolenia.
Zakup książki
Niezłomny, Caroline Alexander
- Język
- Rok wydania
- 2021
- Oprawa
- (twarda)
Metody płatności
Brakuje nam tutaj Twojej recenzji.
- Tytuł
- Niezłomny
- Język
- polski
- Autorzy
- Caroline Alexander
- Wydawca
- Poznańskie
- Rok wydania
- 2021
- Oprawa
- twarda
- Liczba stron
- 360
- ISBN10
- 8366657809
- ISBN13
- 9788366657809
- Seria
- Kategorie
- Tagi
- Tematy historyczne, Podróże, Przygodowe, Transport wodny & Łodzie, Dzienniki, Fotografie, Przetrwanie, Wyprawy & Ekspedycje, Lód & Lodowce, Antarktyda, Arktyka, Odkrywcy
- Oryginalna nazwa
- The endurance
- Ocena
- 4,35 z 5
- Opis
- Szefie, mam już dość żarcia kłaków renifera, zaraz będę miał od tego w środku kule włochate niczym koźle jaja. Dajmy to szyprowi i McCarthy'emu. I tak z reguły nie mają pojęcia, co wsuwają. Tak brzmiały słowa Creana - drugiego oficera statku Endurance - skierowane do sir Ernesta Shackletona podczas dramatycznej wyprawy na Antarktydę, gdzie statek został uwięziony przez lód, następnie zmiażdżony, a jego załoga zmuszona do półtorarocznej tułaczki po bezludnej wyspie. Próżno szukać większej determinacji i próby charakteru niż u dowódcy tej ekspedycji - Ernesta Shackletona oraz członków jego załogi. Wyprawa, choć nieudana, została zapamiętana jako jedna z najwspanialszych w dziejach. Gdy statek został uwięziony przez lód, legendarny odkrywca podjął brawurową próbę ratowania swojej załogi. Wraz z pięcioma ludźmi przepłynął zwykłą szalupą 1200 km po otwartym oceanie, dopłynął na Georgię Południową, a następnie bez chwili odpoczynku podjął heroiczny trzydziestosześciogodzinny marsz przez potężny masyw górski, aby sprowadzić ratunek. Angielski panteon bohaterów mógł pomieścić tylko jednego wielkiego badacza polarnego - Roberta Scotta - skazanego na klęskę młodzieńca, który zginął, przynosząc honor swojemu krajowi. I choć Shackleton nie zdobył w Anglii uznania, jakim cieszył się Scott, to właśnie jego historia może inspirować kolejne pokolenia.
