
Parametry
- 336 stron
- 12 godzin czytania
Więcej o książce
Możemy cię zbudować traktuje o rozpadzie człowieka oraz o towarzyszącym mu strachu przed utratą zmysłów, brakiem środków do życia, odejściem ukochanej osoby z przedmowy Cezarego Zbierzchowskiego. Louis Rosen i Maury Rock handlują elektronicznymi klawikordami, lecz sprzedaż kuleje, a ich ambicje sięgają znacznie wyżej. Postanawiają produkować i sprzedawać ludzi, a właściwie doskonałe cybernetyczne sobowtóry postaci historycznych. Problem polega na tym, że jedynym ich potencjalnym wspólnikiem jest Sam K. Barrows, chciwy miliarder o usposobieniu i moralności rekina, a prototyp, Abraham Lincoln, wcale nie ma ochoty być sprzedany i powołuje się na swe konstytucyjne prawa... Czy elektroniczny Lincoln jest mniej ludzki niż jego twórcy? Czy maszyna, która troszczy się o innych i cierpi, jest gorsza od Barrowsa albo zimnej psychopatki, w której beznadziejnie kocha się Louis?
Zakup książki
Możemy cię zbudować, Philip K. Dick
- Język
- Rok wydania
- 2020
- Oprawa
- (twarda)
Metody płatności
Brakuje nam tutaj Twojej recenzji.
- Tytuł
- Możemy cię zbudować
- Język
- polski
- Autorzy
- Philip K. Dick
- Wydawca
- Rebis
- Rok wydania
- 2020
- Oprawa
- twarda
- Liczba stron
- 336
- ISBN10
- 8381880165
- ISBN13
- 9788381880169
- Seria
- Tagi
- Tematyka filozoficzna, USA, Literatura amerykańska, Fantastyka naukowa, Narkotyki, Sztuczna inteligencja, Roboty, Androidy, Abraham Lincoln, 1809–1865
- Pierwsze wydanie
- 1972
- Oryginalna nazwa
- We Can Build You
- Ocena
- 3,6 z 5
- Opis
- Możemy cię zbudować traktuje o rozpadzie człowieka oraz o towarzyszącym mu strachu przed utratą zmysłów, brakiem środków do życia, odejściem ukochanej osoby z przedmowy Cezarego Zbierzchowskiego. Louis Rosen i Maury Rock handlują elektronicznymi klawikordami, lecz sprzedaż kuleje, a ich ambicje sięgają znacznie wyżej. Postanawiają produkować i sprzedawać ludzi, a właściwie doskonałe cybernetyczne sobowtóry postaci historycznych. Problem polega na tym, że jedynym ich potencjalnym wspólnikiem jest Sam K. Barrows, chciwy miliarder o usposobieniu i moralności rekina, a prototyp, Abraham Lincoln, wcale nie ma ochoty być sprzedany i powołuje się na swe konstytucyjne prawa... Czy elektroniczny Lincoln jest mniej ludzki niż jego twórcy? Czy maszyna, która troszczy się o innych i cierpi, jest gorsza od Barrowsa albo zimnej psychopatki, w której beznadziejnie kocha się Louis?