Bookbot

Góry. Stan umysłu

Ocena książki

Więcej o książce

Robert Macfarlane nareszcie po polsku! Znakomity brytyjski pisarz i podróżnik bada źródła osobliwej miłości do wspinaczki wysokogórskiej. W ciągu ostatnich dwudziestu lat chodzenie w góry stało się jedną z najpopularniejszych form spędzania wolnego czasu, jednak wiąże się z ryzykiem śmierci. Jeszcze trzy wieki temu ryzykowanie życia dla zdobycia szczytu uznawano za szaleństwo. Dziki krajobraz nie pociągał; ceniono to, co człowiek uporządkował. Przebywanie w górach wiązało się z niebezpieczeństwami, a lawiny mogły być wywołane nawet kaszlnięciem. Dopiero w drugiej połowie XVIII wieku zaczęto dostrzegać piękno górskiego krajobrazu. W 1865 roku człowiek po raz pierwszy zdobył Matterhorn, choć czterech z jego zdobywców zginęło podczas zejścia. Do końca XIX wieku zdobyto wszystkie szczyty Alp, co zakończyło złotą erę wspinaczki. Wkrótce zaczęto zdobywać szczyty Kaukazu, Andów i Himalajów, które stały się obiektami obsesji. Uczucia, które popychały pierwszych wspinaczy, wciąż żyją w wyobraźni Zachodu. Macfarlane rzetelnie opisuje fenomen zmiany postrzegania gór, które z budzących odrazę stały się obiektami uwielbienia. Ta książka pozwala zgłębić ludzką obsesję na punkcie wysokości.

Zakup książki

Góry. Stan umysłu, Robert McFarlane

Język
Rok wydania
2018
Oprawa
(undefined)
Jak tylko się pojawi, wyślemy Ci wiadomość e-mail.

Metody płatności

4,1
Bardzo dobra
3332 Ocena

Brakuje nam tutaj Twojej recenzji.

Tytuł
Góry. Stan umysłu
Język
polski
Rok wydania
2018
Liczba stron
368
ISBN10
8379760638
ISBN13
9788379760633
Seria
Pierwsze wydanie
2003
Oryginalna nazwa
Mountains of the Mind: A History of a Fascination
Ocena
4,1 z 5
Opis
Robert Macfarlane nareszcie po polsku! Znakomity brytyjski pisarz i podróżnik bada źródła osobliwej miłości do wspinaczki wysokogórskiej. W ciągu ostatnich dwudziestu lat chodzenie w góry stało się jedną z najpopularniejszych form spędzania wolnego czasu, jednak wiąże się z ryzykiem śmierci. Jeszcze trzy wieki temu ryzykowanie życia dla zdobycia szczytu uznawano za szaleństwo. Dziki krajobraz nie pociągał; ceniono to, co człowiek uporządkował. Przebywanie w górach wiązało się z niebezpieczeństwami, a lawiny mogły być wywołane nawet kaszlnięciem. Dopiero w drugiej połowie XVIII wieku zaczęto dostrzegać piękno górskiego krajobrazu. W 1865 roku człowiek po raz pierwszy zdobył Matterhorn, choć czterech z jego zdobywców zginęło podczas zejścia. Do końca XIX wieku zdobyto wszystkie szczyty Alp, co zakończyło złotą erę wspinaczki. Wkrótce zaczęto zdobywać szczyty Kaukazu, Andów i Himalajów, które stały się obiektami obsesji. Uczucia, które popychały pierwszych wspinaczy, wciąż żyją w wyobraźni Zachodu. Macfarlane rzetelnie opisuje fenomen zmiany postrzegania gór, które z budzących odrazę stały się obiektami uwielbienia. Ta książka pozwala zgłębić ludzką obsesję na punkcie wysokości.