
Więcej o książce
Komuna ustępuje miejsca krwiożerczemu kapitalizmowi, co jednak wcale nie oznacza, że wszystko nagle układa się świetnie.To był taki dobry plan, co mogło się nie udać?! Miały być zyski z wyśrubowanych norm i wakacje w Bułgarii. Miał być wyzysk i poganianie klasy robotniczej batogiem przez spasionego burżuja z cygarem w zębach. Miało być tak pięknie. Miało, ale się...Wampiry przeżywają szereg traum: najpierw Zakład Pracy wysyła je na urlop. Wiadomo, że najgorsze we wczasach jest to, że nie ma nic do roboty. A bez roboty człowiek głupieje. Wampir r�wnież, bo wampir wszak też człowiek, tylko nieco bardziej martwy.Następnie Drucianka upada , mimo śmiałego planu naprawczego, kt�ry miał dziarskim i zwycięskim krokiem wprowadzić kulejący zakład w krwiożerczy kapitalizm. I znowu- najgorsze w bezrobociu jest to, że nie ma nic do roboty.Może z powodu tych trudnych przeżyć oba wampiry nie mają tyle co kiedyś cierpliwości do kamienicznik�w czy byłych ubek�w i ich pomysł�w na nową rzeczywistość. W og�le ta nowa rzeczywistość jakaś taka...podobna łudząco do tej starej.C�ż, kapitalizm najwyraźniej już jest, ale kapitalist�w zapomnieli dowieźć.
Zakup książki
Wampir z KC, Andrzej Pilipiuk
- Język
- Rok wydania
- 2018
- Oprawa
- (miękka)
Metody płatności
Brakuje nam tutaj Twojej recenzji.
- Tytuł
- Wampir z KC
- Język
- polski
- Autorzy
- Andrzej Pilipiuk
- Wydawca
- Fabryka Słów
- Rok wydania
- 2018
- Oprawa
- miękka
- ISBN10
- 8379643437
- ISBN13
- 9788379643431
- Seria
- Wampir z bloku
- Kategorie
- Pierwsze wydanie
- 2018
- Oryginalna nazwa
- Wampir z KC
- Ocena
- 4,05 z 5
- Opis
- Komuna ustępuje miejsca krwiożerczemu kapitalizmowi, co jednak wcale nie oznacza, że wszystko nagle układa się świetnie.To był taki dobry plan, co mogło się nie udać?! Miały być zyski z wyśrubowanych norm i wakacje w Bułgarii. Miał być wyzysk i poganianie klasy robotniczej batogiem przez spasionego burżuja z cygarem w zębach. Miało być tak pięknie. Miało, ale się...Wampiry przeżywają szereg traum: najpierw Zakład Pracy wysyła je na urlop. Wiadomo, że najgorsze we wczasach jest to, że nie ma nic do roboty. A bez roboty człowiek głupieje. Wampir r�wnież, bo wampir wszak też człowiek, tylko nieco bardziej martwy.Następnie Drucianka upada , mimo śmiałego planu naprawczego, kt�ry miał dziarskim i zwycięskim krokiem wprowadzić kulejący zakład w krwiożerczy kapitalizm. I znowu- najgorsze w bezrobociu jest to, że nie ma nic do roboty.Może z powodu tych trudnych przeżyć oba wampiry nie mają tyle co kiedyś cierpliwości do kamienicznik�w czy byłych ubek�w i ich pomysł�w na nową rzeczywistość. W og�le ta nowa rzeczywistość jakaś taka...podobna łudząco do tej starej.C�ż, kapitalizm najwyraźniej już jest, ale kapitalist�w zapomnieli dowieźć.
