
Seria
Parametry
- 48 stron
- 2 godziny czytania
Więcej o książce
Pierwsza część popularnej serii o dziewczynce zombie.Mortina jest z pozoru zwykłą dziewczynką, r�żni się jednak nieco od innych. A to dlatego, że tak naprawdę jest zombie...Mieszka w willi ?Demolka? ze swoją ciotką Kostusią. Jej najlepszy przyjaciel to pies rasy chart, kt�ry jest albinosem. Mortina nigdy się z nim nie rozstaje. Największym pragnieniem dziewczynki jest jednak znalezienie prawdziwych przyjaci�ł wśr�d jej r�wieśnik�w.Niestety z obawy, by ludzi nie wystraszyć, nie pozwolono jej się z nimi spotykać. Pewnego dnia jednak nadarza się okazja: impreza z okazji Halloween! Mortina nie musi się nawet przebierać!Ale co się stanie, gdy inne dzieci odkryją, że wcale nie nosi kostiumu?Historia, od kt�rej umrzecie ze śmiechu!
Zakup książki
Mortynka, Barbara Cantini
- Język
- Rok wydania
- 2018
- Oprawa
- (twarda)
Metody płatności
Brakuje nam tutaj Twojej recenzji.
- Tytuł
- Mortynka
- Język
- polski
- Autorzy
- Barbara Cantini
- Wydawca
- Debit
- Rok wydania
- 2018
- Oprawa
- twarda
- Liczba stron
- 48
- ISBN10
- 8380572785
- ISBN13
- 9788380572782
- Seria
- Mortina
- Kategorie
- Tagi
- Humor, Prezenty dla młodszych uczniów, Prezenty dla mężczyzn, Literatura włoska, Czarownice, Halloween, Straszne historie
- Ocena
- 4,15 z 5
- Opis
- Pierwsza część popularnej serii o dziewczynce zombie.Mortina jest z pozoru zwykłą dziewczynką, r�żni się jednak nieco od innych. A to dlatego, że tak naprawdę jest zombie...Mieszka w willi ?Demolka? ze swoją ciotką Kostusią. Jej najlepszy przyjaciel to pies rasy chart, kt�ry jest albinosem. Mortina nigdy się z nim nie rozstaje. Największym pragnieniem dziewczynki jest jednak znalezienie prawdziwych przyjaci�ł wśr�d jej r�wieśnik�w.Niestety z obawy, by ludzi nie wystraszyć, nie pozwolono jej się z nimi spotykać. Pewnego dnia jednak nadarza się okazja: impreza z okazji Halloween! Mortina nie musi się nawet przebierać!Ale co się stanie, gdy inne dzieci odkryją, że wcale nie nosi kostiumu?Historia, od kt�rej umrzecie ze śmiechu!