Bookbot

Wielki chłód

Ocena książki

Więcej o książce

Historia o gorliwej pobożności i przesądach odkrywa najciemniejsze ludzkie instynkty. Po sukcesie Daru język�w, Rosa Ribas i Sabine Hofmann wracają z opowieścią o młodej dziennikarce, Ani Mart�, która staje w obliczu fanatyzmu religijnego oraz surowej rzeczywistości hiszpańskiej prowincji lat 50. XX wieku. W lutym 1956 roku w Hiszpanii panuje najzimniejsza zima od dziesięcioleci. Ana, reporterka popularnego tygodnika El caso, przybywa do górskiej wioski, aby napisać artykuł o dziewczynce obdarzonej stygmatami. Na miejscu witają ją proboszcz i alkad, którzy liczą na rozgłos dla małej świętej. Jednak mieszkańcy, w tym wpływowy don Julián, nie są przyjaźnie nastawieni do przybysza. Ana znajduje wsparcie jedynie w miejscowym głupku Mauricia, inteligentnej, ale dziwnej Eugenii oraz doświadczonej właścicielce gospody. Wkrótce okazuje się, że historia stygmatyczki to nie jedyna tajemnica w Las Torres. Nieustanny śnieg odcina wioskę od świata, stając się metaforą samotności i strachu, które paraliżują małą społeczność, gdzie każdy milczy z obawy.

Zakup książki

Wielki chłód, Sabine Hofmann

Język
Rok wydania
2017
Oprawa
(miękka),
Stan książki
Dobry
Cena
12,37 zł

Metody płatności

3,8
Bardzo dobra
17 Ocena

Brakuje nam tutaj Twojej recenzji.

Tytuł
Wielki chłód
Język
polski
Rok wydania
2017
Oprawa
miękka
ISBN10
8379999088
ISBN13
9788379999088
Seria
Marti
Ocena
3,75 z 5
Opis
Historia o gorliwej pobożności i przesądach odkrywa najciemniejsze ludzkie instynkty. Po sukcesie Daru język�w, Rosa Ribas i Sabine Hofmann wracają z opowieścią o młodej dziennikarce, Ani Mart�, która staje w obliczu fanatyzmu religijnego oraz surowej rzeczywistości hiszpańskiej prowincji lat 50. XX wieku. W lutym 1956 roku w Hiszpanii panuje najzimniejsza zima od dziesięcioleci. Ana, reporterka popularnego tygodnika El caso, przybywa do górskiej wioski, aby napisać artykuł o dziewczynce obdarzonej stygmatami. Na miejscu witają ją proboszcz i alkad, którzy liczą na rozgłos dla małej świętej. Jednak mieszkańcy, w tym wpływowy don Julián, nie są przyjaźnie nastawieni do przybysza. Ana znajduje wsparcie jedynie w miejscowym głupku Mauricia, inteligentnej, ale dziwnej Eugenii oraz doświadczonej właścicielce gospody. Wkrótce okazuje się, że historia stygmatyczki to nie jedyna tajemnica w Las Torres. Nieustanny śnieg odcina wioskę od świata, stając się metaforą samotności i strachu, które paraliżują małą społeczność, gdzie każdy milczy z obawy.