Seria
Więcej o książce
Kryminał z Rudolfem Heinzem i piłką nożną w tle. Warszawa, 12 kwietnia 2010 roku: w okolicach Dworca Wschodniego Jacek Kos rzuca się pod pociąg. W obliczu katastrofy smoleńskiej śmierć piłkarza z polskiej kadry przechodzi bez echa. Dziewięć dni później do Katowic niczym postać z zaświatów przybywa Józef Heinz i prosi syna, by pomógł mu wyjaśnić powody tego samobójstwa. Kierując się względami osobistymi, Rudolf Heinz postanawia przeprowadzić na urlopie drobne dochodzenie. Zagłębiając się w prywatne śledztwo, profiler stopniowo odkrywa powiązania z niewyjaśnionymi przed laty zabójstwami nastoletnich chłopców. Sprawie nadano wtedy kryptonim ZZZ. Nazwa nawiązywała do listu, który pozostawił wówczas nieuchwytny morderca. Tymczasem ze szpitala psychiatrycznego ucieka Inkwizytor, by wyrównać rachunki z Heinzem i resztą świata.
Zakup książki
Zanim znowu zabiję, Mariusz Czubaj
- Język
- Rok wydania
- 2012
- Oprawa
- (miękka)
Metody płatności
Brakuje nam tutaj Twojej recenzji.
- Tytuł
- Zanim znowu zabiję
- Język
- polski
- Autorzy
- Mariusz Czubaj
- Wydawca
- W.A.B.
- Rok wydania
- 2012
- Oprawa
- miękka
- Liczba stron
- 280
- ISBN10
- 8377476495
- ISBN13
- 9788377476499
- Seria
- Rudolf Heinz
- Kategorie
- Ocena
- 3,65 z 5
- Opis
- Kryminał z Rudolfem Heinzem i piłką nożną w tle. Warszawa, 12 kwietnia 2010 roku: w okolicach Dworca Wschodniego Jacek Kos rzuca się pod pociąg. W obliczu katastrofy smoleńskiej śmierć piłkarza z polskiej kadry przechodzi bez echa. Dziewięć dni później do Katowic niczym postać z zaświatów przybywa Józef Heinz i prosi syna, by pomógł mu wyjaśnić powody tego samobójstwa. Kierując się względami osobistymi, Rudolf Heinz postanawia przeprowadzić na urlopie drobne dochodzenie. Zagłębiając się w prywatne śledztwo, profiler stopniowo odkrywa powiązania z niewyjaśnionymi przed laty zabójstwami nastoletnich chłopców. Sprawie nadano wtedy kryptonim ZZZ. Nazwa nawiązywała do listu, który pozostawił wówczas nieuchwytny morderca. Tymczasem ze szpitala psychiatrycznego ucieka Inkwizytor, by wyrównać rachunki z Heinzem i resztą świata.




