
Więcej o książce
Kontynuacja opowieści z tomu Kierunek Księżyc. Tintin, pies Miluś, kapitan Baryłka, profesor Lakmus i asystent Frank Wolff wystartowali rakietą kosmiczną na Księżyc. Początek wyprawy przebiega bardzo pomyślnie, do momentu gdy okazuje się, że przypadkiem na pokład dostali się też fajtłapowaci detektywi Tajniak i Jawniak… Zapasy żywności i tlenu były wyliczone co do dnia tylko na pięć osób, trzeba będzie bardzo zredukować porcje i maksymalnie ograniczyć ilość wdychanego tlenu. Na pokładzie zaczynają się dziać różne dziwne rzeczy utrudniające spokojny lot. Padają podejrzenia, że w rakiecie znajduje się szpieg. Czyżby Tajniak i Jawniak nie byli jedynymi pasażerami na gapę? Czy ekspedycji uda się dotrzeć na Księżyc, wykonać misję i szczęśliwie powrócić na Ziemię?…
Zakup książki
Przygody Tintina Tom 17. Spacer po Księżycu, Hergé
- Język
- Rok wydania
- 2015
- Oprawa
- (miękka)
Metody płatności
Brakuje nam tutaj Twojej recenzji.
- Tytuł
- Przygody Tintina Tom 17. Spacer po Księżycu
- Język
- polski
- Autorzy
- Hergé
- Wydawca
- Egmont
- Rok wydania
- 2015
- Oprawa
- miękka
- ISBN10
- 8328102862
- ISBN13
- 9788328102866
- Seria
- Przygody Tintina
- Kategorie
- Pierwsze wydanie
- 1952
- Oryginalna nazwa
- On a marché sur la lune
- Ocena
- 4,25 z 5
- Opis
- Kontynuacja opowieści z tomu Kierunek Księżyc. Tintin, pies Miluś, kapitan Baryłka, profesor Lakmus i asystent Frank Wolff wystartowali rakietą kosmiczną na Księżyc. Początek wyprawy przebiega bardzo pomyślnie, do momentu gdy okazuje się, że przypadkiem na pokład dostali się też fajtłapowaci detektywi Tajniak i Jawniak… Zapasy żywności i tlenu były wyliczone co do dnia tylko na pięć osób, trzeba będzie bardzo zredukować porcje i maksymalnie ograniczyć ilość wdychanego tlenu. Na pokładzie zaczynają się dziać różne dziwne rzeczy utrudniające spokojny lot. Padają podejrzenia, że w rakiecie znajduje się szpieg. Czyżby Tajniak i Jawniak nie byli jedynymi pasażerami na gapę? Czy ekspedycji uda się dotrzeć na Księżyc, wykonać misję i szczęśliwie powrócić na Ziemię?…