Parametry
- 275 stron
- 10 godzin czytania
Więcej o książce
„Ktoś wydał zduszony krzyk. Wśród siedzących przy stole podniósł się lekki szmer. Ronnie podjął pytania, ale jego głos brzmiał teraz inaczej – przerażony, niepewny. - Czy chcesz powiedzieć, że… kapitan Trevelyan nie żyje? - Tak. Zapadła cisza (…). I wśród tej ciszy stolik znowu ruszył. Wolno i rytmicznie Ronnie odczytywał głośno kolejne litery. M-O-R-D-E-R-S-T-W-O…”. Jest środek zimy. W zasypanej śniegiem, położonej na skarpie nad wrzosowiskami wiosce jeden z domów wynajmuje niejaka pani Willett. Właściciel rezydencji nie do końca rozumie powody, dla których ta tajemnicza dama zdecydowała się zamieszkać na odludziu. Jeszcze bardziej dziwi go, że udaje się jej z powodzeniem organizować lokalne życie towarzyskie. W trakcie jednego ze spotkań zebrani u pani Willett goście zabawiają się w wywoływanie duchów. Zorganizowany z nudów seans spirytystyczny niespodziewanie zamienia się w przepowiednię śmierci – która sprawdza się co do joty!
Zakup książki
Tajemnica Sittaford, Agatha Christie
- Język
- Rok wydania
- 2002
- Oprawa
- (twarda)
Metody płatności
Brakuje nam tutaj Twojej recenzji.
- Tytuł
- Tajemnica Sittaford
- Język
- polski
- Autorzy
- Agatha Christie
- Wydawca
- Hachette Livre Polska
- Rok wydania
- 2002
- Oprawa
- twarda
- Liczba stron
- 275
- ISBN10
- 8371840152
- ISBN13
- 9788371840159
- Seria
- Kategorie
- Tagi
- Kryminały & Sensacja, Przyjaźń, Morderstwa, Literatura brytyjska, Anglia, Tajemnice, Detektyw, Tajemnice & Zagadki, Śledztwo, Zima & Chłód, Amatorski detektyw, Spirytyzm, Agatha Christie, Angielska wieś, Śnieżna burza, Złoty wiek angielskiej powieści detektywistycznej (1920–1939)
- Pierwsze wydanie
- 1931
- Oryginalna nazwa
- The Sittaford Mystery
- Ocena
- 3,75 z 5
- Opis
- „Ktoś wydał zduszony krzyk. Wśród siedzących przy stole podniósł się lekki szmer. Ronnie podjął pytania, ale jego głos brzmiał teraz inaczej – przerażony, niepewny. - Czy chcesz powiedzieć, że… kapitan Trevelyan nie żyje? - Tak. Zapadła cisza (…). I wśród tej ciszy stolik znowu ruszył. Wolno i rytmicznie Ronnie odczytywał głośno kolejne litery. M-O-R-D-E-R-S-T-W-O…”. Jest środek zimy. W zasypanej śniegiem, położonej na skarpie nad wrzosowiskami wiosce jeden z domów wynajmuje niejaka pani Willett. Właściciel rezydencji nie do końca rozumie powody, dla których ta tajemnicza dama zdecydowała się zamieszkać na odludziu. Jeszcze bardziej dziwi go, że udaje się jej z powodzeniem organizować lokalne życie towarzyskie. W trakcie jednego ze spotkań zebrani u pani Willett goście zabawiają się w wywoływanie duchów. Zorganizowany z nudów seans spirytystyczny niespodziewanie zamienia się w przepowiednię śmierci – która sprawdza się co do joty!


