Bookbot

Calvin i Hobbes Atak obłąkanych, zmutowanych śnieżnych potworów zabójców Tom 7

Ocena książki

Więcej o książce

„Zaczynam się trochę denerwować przed świętami” – mówi sześcioletni Calvin do swojego przyjaciela – tygrysa Hobbesa, podczas ich kolejnego szaleńczego zjazdu na sankach. – „Martwisz się, czy byłeś grzeczny?” - dopytuje Hobbes. – „Oto jest pytanie. Wszystko jest względne”Albumy o przygodach Calvina i Hobbesa tworzą historie, które w formie komiksowych pasków ukazywały się wcześniej w ponad dwóch tysiącach gazet na całym świecie. Same książeczki z ich przygodami znalazły ponad 30 milionów odbiorców i wiernych czytelników. Kiedy Bill Watterson zaczynał rysować przygody Calvina i jego pluszowego przyjaciela Hobbesa, który ożywa, kiedy nikt nie patrzy, nie spodziewał się zapewne takiego sukcesu.

Zakup książki

Calvin i Hobbes Atak obłąkanych, zmutowanych śnieżnych potworów zabójców Tom 7, Bill Watterson

Język
Rok wydania
2013
Oprawa
(miękka)
Jak tylko się pojawi, wyślemy Ci wiadomość e-mail.

Metody płatności

4,7
Doskonała
12967 Ocena

Brakuje nam tutaj Twojej recenzji.

Tytuł
Calvin i Hobbes Atak obłąkanych, zmutowanych śnieżnych potworów zabójców Tom 7
Język
polski
Wydawca
Egmont
Rok wydania
2013
Oprawa
miękka
ISBN10
8323747997
ISBN13
9788323747994
Pierwsze wydanie
1992
Oryginalna nazwa
Attack of the Deranged Mutant Killer Monster Snow Goons
Ocena
4,65 z 5
Opis
„Zaczynam się trochę denerwować przed świętami” – mówi sześcioletni Calvin do swojego przyjaciela – tygrysa Hobbesa, podczas ich kolejnego szaleńczego zjazdu na sankach. – „Martwisz się, czy byłeś grzeczny?” - dopytuje Hobbes. – „Oto jest pytanie. Wszystko jest względne”Albumy o przygodach Calvina i Hobbesa tworzą historie, które w formie komiksowych pasków ukazywały się wcześniej w ponad dwóch tysiącach gazet na całym świecie. Same książeczki z ich przygodami znalazły ponad 30 milionów odbiorców i wiernych czytelników. Kiedy Bill Watterson zaczynał rysować przygody Calvina i jego pluszowego przyjaciela Hobbesa, który ożywa, kiedy nikt nie patrzy, nie spodziewał się zapewne takiego sukcesu.