Bookbot

Triumf człowieka pospolitego

Ocena książki

Więcej o książce

Książka niniejsza traktuje o podobieństwach między komunizmem i socjalizmem a liberalną demokracją. Człowiek socjalistyczny i liberalno-demokratyczny nie tylko nie mają pamięci, lecz z nią walczą, relatywizują jej przekaz. Oba ustroje wytwarzają ? przynajmniej w warstwie oficjalnej wykładni ideologicznej - takie nastawienie do świata, dzięki kt�remu człowiek czuje się znacznie swobodniej niż kiedykolwiek w przeszłości. Zrzuca z siebie ogromną część związk�w lojalnościowych i zobowiązań, jakie go do tej pory pętały: religijne, obyczajowe, narodowe, środowiskowe, tradycyjne, autorytetowe. We wsp�łczesnym świecie w coraz większym stopniu bierze się w obronę rzeczy wulgarne, brzydkie i oburzające, kt�re naturalnie określają aspiracje człowieka liberalno- demokratycznego, co ten coraz śmielej i z coraz mniejszym wstydem potwierdza.

Zakup książki

Triumf człowieka pospolitego, Ryszard Legutko

Język
Rok wydania
2012
Oprawa
(miękka)
Jak tylko się pojawi, wyślemy Ci wiadomość e-mail.

Metody płatności

3,4
Dobra
32 Ocena

Brakuje nam tutaj Twojej recenzji.

Tytuł
Triumf człowieka pospolitego
Język
polski
Rok wydania
2012
Oprawa
miękka
Liczba stron
317
ISBN10
8377850893
ISBN13
9788377850893
Seria
Oryginalna nazwa
Triumf człowieka pospolitego
Ocena
3,4 z 5
Opis
Książka niniejsza traktuje o podobieństwach między komunizmem i socjalizmem a liberalną demokracją. Człowiek socjalistyczny i liberalno-demokratyczny nie tylko nie mają pamięci, lecz z nią walczą, relatywizują jej przekaz. Oba ustroje wytwarzają ? przynajmniej w warstwie oficjalnej wykładni ideologicznej - takie nastawienie do świata, dzięki kt�remu człowiek czuje się znacznie swobodniej niż kiedykolwiek w przeszłości. Zrzuca z siebie ogromną część związk�w lojalnościowych i zobowiązań, jakie go do tej pory pętały: religijne, obyczajowe, narodowe, środowiskowe, tradycyjne, autorytetowe. We wsp�łczesnym świecie w coraz większym stopniu bierze się w obronę rzeczy wulgarne, brzydkie i oburzające, kt�re naturalnie określają aspiracje człowieka liberalno- demokratycznego, co ten coraz śmielej i z coraz mniejszym wstydem potwierdza.