
Seria
Parametry
- 359 stron
- 13 godzin czytania
Więcej o książce
Pięćset lat od założenia jej przez Hariego Seldona Pierwsza Fundacja jest największą potęgą w Galaktyce. Na rządzonym twardą ręką przez burmistrz Branno monolicie pojawia się jednak rysa. Golan Trevize, członek Rady Wykonawczej na Terminusie, głosi pogląd, że zniszczona rzekomo Druga Fundacja nadal decyduje o losie Pierwszej. Tymczasem mentalista Stor Gendibal, jeden z trantorskich Mówców, podejrzewa istnienie organizacji kontrolującej z ukrycia obie Fundacje. Zarówno Trevize, jak i Gendibal wyruszają w przestrzeń, by dowieść swoich racji. Do ostatecznej rozgrywki, której stawką jest przyszłość Galaktyki, dochodzi w pobliżu rodzinnej planety Muła, tyle że do ścierających się sił dołącza jeszcze jedna...
Zakup książki
Agent Fundacji, Isaac Asimov
- Język
- Rok wydania
- 2010
- Oprawa
- (twarda)
Metody płatności
Brakuje nam tutaj Twojej recenzji.
- Tytuł
- Agent Fundacji
- Język
- polski
- Autorzy
- Isaac Asimov
- Wydawca
- Rebis
- Rok wydania
- 2010
- Oprawa
- twarda
- Liczba stron
- 359
- ISBN10
- 8373011846
- ISBN13
- 9788373011847
- Seria
- Fundacja
- Tagi
- Fantastyka naukowa, Prezenty dla mężczyzn, Przyszłość, Gwiazdy & Planety & Konstelacje, Roboty, Statki kosmiczne, Fundacja, Hugo (Nagroda literacka), Superorganizmy
- Pierwsze wydanie
- 1982
- Oryginalna nazwa
- Foundation's Edge
- Ocena
- 4,15 z 5
- Opis
- Pięćset lat od założenia jej przez Hariego Seldona Pierwsza Fundacja jest największą potęgą w Galaktyce. Na rządzonym twardą ręką przez burmistrz Branno monolicie pojawia się jednak rysa. Golan Trevize, członek Rady Wykonawczej na Terminusie, głosi pogląd, że zniszczona rzekomo Druga Fundacja nadal decyduje o losie Pierwszej. Tymczasem mentalista Stor Gendibal, jeden z trantorskich Mówców, podejrzewa istnienie organizacji kontrolującej z ukrycia obie Fundacje. Zarówno Trevize, jak i Gendibal wyruszają w przestrzeń, by dowieść swoich racji. Do ostatecznej rozgrywki, której stawką jest przyszłość Galaktyki, dochodzi w pobliżu rodzinnej planety Muła, tyle że do ścierających się sił dołącza jeszcze jedna...