Więcej o książce
A gdyby tak przyjrzeć się pierwszej sprawie śledczego z Czeskich Budziejowic? Upalne lato, samo południe, martwa dziewczyna na blokowisku. Do tej z pozoru rutynowej sprawy przydzielono niezbyt doświadczonych policjantów: Toma Volfa i Evę erną. Jednak sytuacja szybko się komplikuje, giną kolejne kobiety, a młodzi dochodzeniowcy działają pod olbrzymią presją czasu. Ich poczynania śledzą dziennikarze, którzy nazywają zabójcę Południcą, bo podobnie jak ten słowiański demon, atakuje latem, w biały dzień. Południca opisuje początki pracy w policji Toma Volfa, którego polscy czytelnicy znają już z pierwszej części serii pt. Przedawnienie (wyd. polskie 2018). Co takiego wydarzyło się w sprawie zabójstw z blokowiska, że utalentowany policjant trafił za karę do archiwum?
Zakup książki
Południca, Jiří Březina
- Język
- Rok wydania
- 2021
- Oprawa
- (miękka)
Metody płatności
Brakuje nam tutaj Twojej recenzji.
- Tytuł
- Południca
- Język
- polski
- Autorzy
- Jiří Březina
- Wydawca
- Afera
- Rok wydania
- 2021
- Oprawa
- miękka
- Liczba stron
- 256
- ISBN10
- 836570739X
- ISBN13
- 9788365707390
- Seria
- Detektyw Wolf
- Kategorie
- Tagi
- Literatura czeska, Kryminały & Sensacja, Morderstwa, Seryjni mordercy, Lato, Czeskie kryminały, České Budějovice, Osiedle
- Ocena
- 3,85 z 5
- Opis
- A gdyby tak przyjrzeć się pierwszej sprawie śledczego z Czeskich Budziejowic? Upalne lato, samo południe, martwa dziewczyna na blokowisku. Do tej z pozoru rutynowej sprawy przydzielono niezbyt doświadczonych policjantów: Toma Volfa i Evę erną. Jednak sytuacja szybko się komplikuje, giną kolejne kobiety, a młodzi dochodzeniowcy działają pod olbrzymią presją czasu. Ich poczynania śledzą dziennikarze, którzy nazywają zabójcę Południcą, bo podobnie jak ten słowiański demon, atakuje latem, w biały dzień. Południca opisuje początki pracy w policji Toma Volfa, którego polscy czytelnicy znają już z pierwszej części serii pt. Przedawnienie (wyd. polskie 2018). Co takiego wydarzyło się w sprawie zabójstw z blokowiska, że utalentowany policjant trafił za karę do archiwum?


