Bookbot

Krwawy Sztorm. Kroniki Malusa Darkblade'a

Autorzy

Ocena książki

Więcej o książce

Malus Darkblade, znienawidzony przez resztę swojej rodziny, powraca do Hag Graef, i to nie sam. Po nie do końca udanej wyprawie na Pustkowia Chaosu ma niecałe dziesięć miesięcy na zdobycie czterech kolejnych artefaktów, by ocalić swą duszę ze szponów demona. Tyle tylko, że nie wie, gdzie ma ich szukać. W tym celu zmuszony jest zawrzeć pakt z diabłem, czyli z dwoma członkami swojej rodziny, którzy nie przepadają za nim i najchętniej wbiliby mu sztylet w plecy. To od nich jednak będzie zależało powodzenie jego planu, który, jeśli się uda, pozwoli mu także na zmniejszenie swojej rodziny o co najmniej dwie osoby. Po drodze musi jeszcze tylko pokonać trawionych zarazą korsarzy, magiczne zaklęcia i odnaleźć zaginioną od tysięcy lat wyspę. Nic prostszego, prawda?

Zakup książki

Krwawy Sztorm. Kroniki Malusa Darkblade'a, Dan Abnett

Język
Rok wydania
2020
Oprawa
(miękka)
Jak tylko się pojawi, wyślemy Ci wiadomość e-mail.

Metody płatności

4,2
Bardzo dobra
839 Ocena

Brakuje nam tutaj Twojej recenzji.

Tytuł
Krwawy Sztorm. Kroniki Malusa Darkblade'a
Język
polski
Autorzy
Dan Abnett
Rok wydania
2020
Oprawa
miękka
Liczba stron
336
ISBN10
8361656995
ISBN13
9788361656999
Ocena
4,15 z 5
Opis
Malus Darkblade, znienawidzony przez resztę swojej rodziny, powraca do Hag Graef, i to nie sam. Po nie do końca udanej wyprawie na Pustkowia Chaosu ma niecałe dziesięć miesięcy na zdobycie czterech kolejnych artefaktów, by ocalić swą duszę ze szponów demona. Tyle tylko, że nie wie, gdzie ma ich szukać. W tym celu zmuszony jest zawrzeć pakt z diabłem, czyli z dwoma członkami swojej rodziny, którzy nie przepadają za nim i najchętniej wbiliby mu sztylet w plecy. To od nich jednak będzie zależało powodzenie jego planu, który, jeśli się uda, pozwoli mu także na zmniejszenie swojej rodziny o co najmniej dwie osoby. Po drodze musi jeszcze tylko pokonać trawionych zarazą korsarzy, magiczne zaklęcia i odnaleźć zaginioną od tysięcy lat wyspę. Nic prostszego, prawda?