
Parametry
- 368 stron
- 13 godzin czytania
Więcej o książce
Tom 2. wypełnionej akcją, humorem i seksem serii z przebojową wampirzycą wbrew woli, podobną do Sookie Stackhouse. Moje pierwsze tygodnie w roli wampirzycy upłynęły mi dość burzliwie. Ale wszystko wskazuje na to, że teraz czeka mnie prawdziwe piekło…Chicago jest pełne ludzi… i wampirów. Ale o dziwo śmiertelnicy nie wypowiedzieli jeszcze wojny takim krwiopijcom jak my. Wręcz przeciwnie, jesteśmy celebrytami obleganymi przez paparazzich. Wszystko to może się jednak zmienić, kiedy ludzie dowiedzą się o ucztach krwi…Dlatego mój „mistrz” (ma już kilka wieków, ale naprawdę świetnie się trzyma, jest niemożliwie przystojny i chyba skończył jakieś specjalne kursy całowania), zażyczył sobie, żebym się postarała, by pewne aspekty naszej egzystencji nie przeciekły do mediów i nie wywołały burzy. Tylko że ktoś nie chce, by wampiry i ludzie żyli razem długo i szczęśliwie...
Zakup książki
PIĄTKOWE NOCE WAMPIRÓW, Chloe Neill
- Język
- Rok wydania
- 2011
- Oprawa
- (miękka)
Metody płatności
Brakuje nam tutaj Twojej recenzji.
- Tytuł
- PIĄTKOWE NOCE WAMPIRÓW
- Język
- polski
- Autorzy
- Chloe Neill
- Wydawca
- Amber
- Rok wydania
- 2011
- Oprawa
- miękka
- Liczba stron
- 368
- ISBN10
- 8324141200
- ISBN13
- 9788324141203
- Seria
- Wampiry z Chicago
- Tagi
- Czary & Magia, Literatura amerykańska, Zjawiska nadprzyrodzone, Istoty nadprzyrodzone, Metamorfoza & Przeobrażenie, Chicago
- Pierwsze wydanie
- 2009
- Oryginalna nazwa
- Friday Night Bites
- Ocena
- 4,1 z 5
- Opis
- Tom 2. wypełnionej akcją, humorem i seksem serii z przebojową wampirzycą wbrew woli, podobną do Sookie Stackhouse. Moje pierwsze tygodnie w roli wampirzycy upłynęły mi dość burzliwie. Ale wszystko wskazuje na to, że teraz czeka mnie prawdziwe piekło…Chicago jest pełne ludzi… i wampirów. Ale o dziwo śmiertelnicy nie wypowiedzieli jeszcze wojny takim krwiopijcom jak my. Wręcz przeciwnie, jesteśmy celebrytami obleganymi przez paparazzich. Wszystko to może się jednak zmienić, kiedy ludzie dowiedzą się o ucztach krwi…Dlatego mój „mistrz” (ma już kilka wieków, ale naprawdę świetnie się trzyma, jest niemożliwie przystojny i chyba skończył jakieś specjalne kursy całowania), zażyczył sobie, żebym się postarała, by pewne aspekty naszej egzystencji nie przeciekły do mediów i nie wywołały burzy. Tylko że ktoś nie chce, by wampiry i ludzie żyli razem długo i szczęśliwie...