Bookbot

Taniec śmierci

Ocena książki

Więcej o książce

Anita Blake, zab�jczyni wampir�w, tym razem ma uratować... przybyłego z Europy wampirzego mistrza, kt�rego toczy tajemnicza choroba. Kolejne problemy piętrzą się jednak przed nią lawinowo. Oto sama staje się zwierzyną łowną. Kto wyznaczył nagrodę p�ł miliona dolar�w za jej głowę - człowiek czy potw�r? Ale nie tylko ona jest zagrożona - jej partner Richard musi walczyć o przyw�dztwo nad stadem wilkołak�w z innym samcem alfa, bezwzględnym Marcusem. Jakby tego było mało, relacje Anity z Jean-Claude'em, wampirzym mistrzem miasta, stają się coraz bardziej zawiłe. Wchodząc coraz głębiej w świat istot nadprzyrodzonych, Egzekutorka musi dokonywać kolejnych bolesnych wybor�w i zaczyna zdawać sobie sprawę, że coraz trudniej przychodzi jej wyznaczyć granicę pomiędzy ludźmi a potworami...

Zakup książki

Taniec śmierci, Laurell Kaye Hamilton

Język
Rok wydania
2010
Oprawa
(miękka)
Jak tylko się pojawi, wyślemy Ci wiadomość e-mail.

Metody płatności

4,0
Bardzo dobra
1968 Ocena

Brakuje nam tutaj Twojej recenzji.

Tytuł
Taniec śmierci
Język
polski
Rok wydania
2010
Oprawa
miękka
Liczba stron
616
ISBN10
8375064904
ISBN13
9788375064902
Pierwsze wydanie
1997
Oryginalna nazwa
The Killing Dance
Ocena
4 z 5
Opis
Anita Blake, zab�jczyni wampir�w, tym razem ma uratować... przybyłego z Europy wampirzego mistrza, kt�rego toczy tajemnicza choroba. Kolejne problemy piętrzą się jednak przed nią lawinowo. Oto sama staje się zwierzyną łowną. Kto wyznaczył nagrodę p�ł miliona dolar�w za jej głowę - człowiek czy potw�r? Ale nie tylko ona jest zagrożona - jej partner Richard musi walczyć o przyw�dztwo nad stadem wilkołak�w z innym samcem alfa, bezwzględnym Marcusem. Jakby tego było mało, relacje Anity z Jean-Claude'em, wampirzym mistrzem miasta, stają się coraz bardziej zawiłe. Wchodząc coraz głębiej w świat istot nadprzyrodzonych, Egzekutorka musi dokonywać kolejnych bolesnych wybor�w i zaczyna zdawać sobie sprawę, że coraz trudniej przychodzi jej wyznaczyć granicę pomiędzy ludźmi a potworami...