Parametry
Więcej o książce
Tkwił w tykwie. Wiedział, że jest tam tylko jego jaźń, a nie ciało, lecz czuł się tak, jakby tkwił tam i ciałem. Znajdował się w dżungli. Nie był to prawdziwy Xanth, gdyż drzewa były takie wielkie, nawet trochę wyższe od niego, i tak twarde jak skalny klon albo żelazowiec. Nie wiedział, że we śnie coś może być tak twarde - a przecież było. Coś łaskotało palce jego bosych stóp. Spojrzał w dół i ujrzał, że oplatały je wielkie liany. Wyglądały jak macki krakena z olbrzymimi przyssawkami. Przyssawka z mlaśnięciem opadła na palec. Poczuł ból. Trochę potrwało, zanim ból przewędrował od palca stopy do mózgu, ale dotarł tam i ujawnił się. "Jeeejkuuuu!" - zaryczał. Następna przyssawka opadła z mlaśnięciem. Wysysały z niego krew!
Zakup książki
Młodzian z Mundanii, Piers Anthony
- Język
- Rok wydania
- 1994
- Oprawa
- (miękka)
Metody płatności
Brakuje nam tutaj Twojej recenzji.
- Tytuł
- Młodzian z Mundanii
- Język
- polski
- Autorzy
- Piers Anthony
- Wydawca
- Rebis
- Rok wydania
- 1994
- Oprawa
- miękka
- ISBN10
- 8371201095
- ISBN13
- 9788371201097
- Seria
- Kategorie
- Ocena
- 3,6 z 5
- Opis
- Tkwił w tykwie. Wiedział, że jest tam tylko jego jaźń, a nie ciało, lecz czuł się tak, jakby tkwił tam i ciałem. Znajdował się w dżungli. Nie był to prawdziwy Xanth, gdyż drzewa były takie wielkie, nawet trochę wyższe od niego, i tak twarde jak skalny klon albo żelazowiec. Nie wiedział, że we śnie coś może być tak twarde - a przecież było. Coś łaskotało palce jego bosych stóp. Spojrzał w dół i ujrzał, że oplatały je wielkie liany. Wyglądały jak macki krakena z olbrzymimi przyssawkami. Przyssawka z mlaśnięciem opadła na palec. Poczuł ból. Trochę potrwało, zanim ból przewędrował od palca stopy do mózgu, ale dotarł tam i ujawnił się. "Jeeejkuuuu!" - zaryczał. Następna przyssawka opadła z mlaśnięciem. Wysysały z niego krew!


