Bookbot

Same piękne rzeczy

Wspomnienia

Ocena książki

Więcej o książce

„Nie ma znaczenia, ile masz pieniędzy, w jakich kręgach się poruszasz i z jakiej rodziny pochodzisz: na końcu wszyscy jesteśmy samotni.” Hunter Biden, syn prezydenta USA, ujawnia prawdę o swoim życiu: bezwarunkową miłość do zmarłego brata, swoje upadki w piekło narkotyków i alkoholu oraz zbawczą moc ostatniej miłości. Radikalnie szczery opis mężczyzny z najwyższych kręgów ukazuje jego walkę z własnymi demonami, podczas gdy jego ojciec zostaje prezydentem. Książka Huntera Bidena dokumentuje jego nieuniknioną walkę z uzależnieniem i jest niezapomnianą deklaracją miłości do brata oraz celebracją nadziei na ocalenie, nawet gdy wszystko wydaje się stracone. „Zaopatrywałem się w narkotyki na ulicach Waszyngtonu, gotowałem crack w hotelu w L.A. i nie byłem w stanie przejść pięćdziesięciu metrów między sklepem monopolowym a moim mieszkaniem, nie sięgając po butelkę na ulicy.”

Zakup książki

Same piękne rzeczy, Hunter Biden, Krzysztof Kurek

Język
Rok wydania
2021
Oprawa
(twarda)
Jak tylko się pojawi, wyślemy Ci wiadomość e-mail.

Metody płatności

3,9
Bardzo dobra
6382 Ocena

Brakuje nam tutaj Twojej recenzji.

Tytuł
Same piękne rzeczy
Podtytuł
Wspomnienia
Język
polski
Wydawca
AGORA
Rok wydania
2021
Oprawa
twarda
Liczba stron
320
ISBN10
8326836699
ISBN13
9788326836695
Seria
Ocena
3,85 z 5
Opis
„Nie ma znaczenia, ile masz pieniędzy, w jakich kręgach się poruszasz i z jakiej rodziny pochodzisz: na końcu wszyscy jesteśmy samotni.” Hunter Biden, syn prezydenta USA, ujawnia prawdę o swoim życiu: bezwarunkową miłość do zmarłego brata, swoje upadki w piekło narkotyków i alkoholu oraz zbawczą moc ostatniej miłości. Radikalnie szczery opis mężczyzny z najwyższych kręgów ukazuje jego walkę z własnymi demonami, podczas gdy jego ojciec zostaje prezydentem. Książka Huntera Bidena dokumentuje jego nieuniknioną walkę z uzależnieniem i jest niezapomnianą deklaracją miłości do brata oraz celebracją nadziei na ocalenie, nawet gdy wszystko wydaje się stracone. „Zaopatrywałem się w narkotyki na ulicach Waszyngtonu, gotowałem crack w hotelu w L.A. i nie byłem w stanie przejść pięćdziesięciu metrów między sklepem monopolowym a moim mieszkaniem, nie sięgając po butelkę na ulicy.”