Bookbot

Odřanie

Novým Polskem od Slezska k moři

Ocena książki

Parametry

  • 256 stron
  • 9 godzin czytania

Więcej o książce

Włóczęgowski poemat reporterski autora Kajś. To tu, na "Ziemiach Odzyskanych", miało po wojnie miejsce jedno z najbardziej spektakularnych wydarzeń w dwudziestowiecznej historii Europy. To tu, w tych wszystkich Wrocławiach i Szczecinach, Polska stanęła przed jednym z największych cywilizacyjnych wyzwań – przemienieniem Niemiec w Polskę. Ale wciąż widać szwy, którymi pozszywali Polski przedwojenną i powojenną. Wyłażą france. Bo tu, na "Odzyskanych", je jakoś inaczej. Uliczne tabliczki przypominają piastowskie drzewka genealogiczne, zewsząd wyzierają cegły o barwie wściekłej krwi, blokowiska lokowane na prawie niemieckim, wilhelmińskie gmachy otoczone przez parkingy niestrzeżone, a jednak płatne. Tutejsi Polacy często wciąż wahają się, czy już jsou stąd, či jeszcze znikąd – a někteří dalej snují opowieść, kterou někdo ileś tam lat temu przerwał martwym już mieszkańcom jejich kamienic. A dlatego já, kundel "Ziem Odzyskanych", zlepiony z tutejszych a przyjezdnych, ruszyłem w tę dziwną podróż po "Odzyskanych", po Poniemiecczyźnie, żeby to wszystko ujrzeć na własne oči.

Zakup książki

Odřanie, Martin Veselka, Zbigniew Rokita

Język
Rok wydania
2025
Oprawa
(miękka)
Jak tylko się pojawi, wyślemy Ci wiadomość e-mail.

Metody płatności

4,1
Bardzo dobra
666 Ocena

Brakuje nam tutaj Twojej recenzji.

Tytuł
Odřanie
Podtytuł
Novým Polskem od Slezska k moři
Język
czeski
Wydawca
Absynt
Rok wydania
2025
Oprawa
miękka
Liczba stron
256
ISBN10
8082035986
ISBN13
9788082035981
Seria
Ocena
4,1 z 5
Opis
Włóczęgowski poemat reporterski autora Kajś. To tu, na "Ziemiach Odzyskanych", miało po wojnie miejsce jedno z najbardziej spektakularnych wydarzeń w dwudziestowiecznej historii Europy. To tu, w tych wszystkich Wrocławiach i Szczecinach, Polska stanęła przed jednym z największych cywilizacyjnych wyzwań – przemienieniem Niemiec w Polskę. Ale wciąż widać szwy, którymi pozszywali Polski przedwojenną i powojenną. Wyłażą france. Bo tu, na "Odzyskanych", je jakoś inaczej. Uliczne tabliczki przypominają piastowskie drzewka genealogiczne, zewsząd wyzierają cegły o barwie wściekłej krwi, blokowiska lokowane na prawie niemieckim, wilhelmińskie gmachy otoczone przez parkingy niestrzeżone, a jednak płatne. Tutejsi Polacy często wciąż wahają się, czy już jsou stąd, či jeszcze znikąd – a někteří dalej snují opowieść, kterou někdo ileś tam lat temu przerwał martwym już mieszkańcom jejich kamienic. A dlatego já, kundel "Ziem Odzyskanych", zlepiony z tutejszych a przyjezdnych, ruszyłem w tę dziwną podróż po "Odzyskanych", po Poniemiecczyźnie, żeby to wszystko ujrzeć na własne oči.