Bookbot

Meandry Kultury: Zdrowe społeczeństwo

Ocena książki

Więcej o książce

Odcizení jako únik před svobodou życia w nowoczesnej demokracji XX wieku. Socjologiczno-psychologiczne studium nawiązuje do pracy "Strach ze svobody". „Problémem XIX wieku było proklamowanie, że Bóg jest martwy, problemem XX wieku jest proklamowanie, że człowiek jest martwy,“ twierdzi humanistyczny filozof niemieckiego pochodzenia. Człowiek przez wieki zdobył wolność od autorytetów kościelnych i świeckich, stał się zależny od samego siebie, a jego jedynymi sędziami stały się własny rozum i sumienie. Jednakże obawiał się nowo nabytej wolności, a swoją wydajność skierował nie na poszukiwanie Boga i zbawienia, lecz na ciągłe zwiększanie materialnego dobrobytu. Ideą nowoczesnego społeczeństwa ma być harmonia indywidualnych potrzeb i potrzeb całego ludzkości w zgodzie z naturą. Autor zestawia ze sobą systemy, które w czasie powstania tekstu (1955) stały w bezwzględnej opozycji: wolny kapitalizm Stanów Zjednoczonych i autorytarny komunizm Związku Radzieckiego, potępiając obie struktury. Wynikiem obu jest kontynuacja procesu automatyzacji i odczenia. Z człowieka staje się robotem, który niszczy swój świat i samego siebie, ponieważ nie potrafi dłużej znosić nudy bezsensownego życia. Jako jedyną alternatywę dla grożącej robotyzacji Fromm widzi system humanistycznego socjalizmu komunalnego.

Zakup książki

Meandry Kultury: Zdrowe społeczeństwo, Erich Fromm

Język
Rok wydania
2012
Oprawa
(miękka)
Jak tylko się pojawi, wyślemy Ci wiadomość e-mail.

Metody płatności

4,1
Bardzo dobra
102 Ocena

Brakuje nam tutaj Twojej recenzji.

Tytuł
Meandry Kultury: Zdrowe społeczeństwo
Język
polski
Rok wydania
2012
Oprawa
miękka
Liczba stron
366
ISBN10
8361516972
ISBN13
9788361516972
Seria
Pierwsze wydanie
1955
Oryginalna nazwa
The Sane Society
Ocena
4,1 z 5
Opis
Odcizení jako únik před svobodou życia w nowoczesnej demokracji XX wieku. Socjologiczno-psychologiczne studium nawiązuje do pracy "Strach ze svobody". „Problémem XIX wieku było proklamowanie, że Bóg jest martwy, problemem XX wieku jest proklamowanie, że człowiek jest martwy,“ twierdzi humanistyczny filozof niemieckiego pochodzenia. Człowiek przez wieki zdobył wolność od autorytetów kościelnych i świeckich, stał się zależny od samego siebie, a jego jedynymi sędziami stały się własny rozum i sumienie. Jednakże obawiał się nowo nabytej wolności, a swoją wydajność skierował nie na poszukiwanie Boga i zbawienia, lecz na ciągłe zwiększanie materialnego dobrobytu. Ideą nowoczesnego społeczeństwa ma być harmonia indywidualnych potrzeb i potrzeb całego ludzkości w zgodzie z naturą. Autor zestawia ze sobą systemy, które w czasie powstania tekstu (1955) stały w bezwzględnej opozycji: wolny kapitalizm Stanów Zjednoczonych i autorytarny komunizm Związku Radzieckiego, potępiając obie struktury. Wynikiem obu jest kontynuacja procesu automatyzacji i odczenia. Z człowieka staje się robotem, który niszczy swój świat i samego siebie, ponieważ nie potrafi dłużej znosić nudy bezsensownego życia. Jako jedyną alternatywę dla grożącej robotyzacji Fromm widzi system humanistycznego socjalizmu komunalnego.