Więcej o książce
Abschaffel to trzydziestoletni urzędnik, żyjący samotnie w wielkim mieście. Wiecznie nienasycony wędrowiec, maniakalnie obserwujący i komentujący miejsca, zdarzenia i własną kondycję, nieustannie w ruchu. Setki błahych zdarzeń boleśnie obnażają nędzę jego istnienia. Żaden to zwykły urzędnik, a współczesny everyman, w Kafkowskim duchu pozbawiony imienia, w duchu Musila odarty z właściwości. Ów niepozorny, bezbarwny, wyalienowany bohater pozwala autorowi otworzyć niezwykle ciekawą perspektywę egzystencjalną. Abschaffel żyje bowiem w ciągłym poczuciu braku, prawdziwe życie zawsze jest gdzie indziej, jemu dany jest tylko pozór ułomnego niby-życia. Próbuje to rekompensować sobie, wchodząc w związki z trzema kobietami równocześnie, ta jednak próba, jak i wszystkie inne spełzają na niczym, potęgują jeszcze poczucie niezaspokojenia, pogłębiają neurozę.
Zakup książki
Abschafel, Wilhelm Genazino
- Język
- Rok wydania
- 2009
- Oprawa
- (miękka)
Metody płatności
Brakuje nam tutaj Twojej recenzji.
- Tytuł
- Abschafel
- Język
- polski
- Autorzy
- Wilhelm Genazino
- Rok wydania
- 2009
- Oprawa
- miękka
- Liczba stron
- 560
- ISBN10
- 8306032098
- ISBN13
- 9788306032093
- Seria
- Kategorie
- Tagi
- Literatura niemiecka, Niemcy, Satyra, Zatrudnienie, Życie codzienne, Samotność, Mężczyźni, Trylogia, Frankfurt nad Menem, Alienacja
- Ocena
- 3,7 z 5
- Opis
- Abschaffel to trzydziestoletni urzędnik, żyjący samotnie w wielkim mieście. Wiecznie nienasycony wędrowiec, maniakalnie obserwujący i komentujący miejsca, zdarzenia i własną kondycję, nieustannie w ruchu. Setki błahych zdarzeń boleśnie obnażają nędzę jego istnienia. Żaden to zwykły urzędnik, a współczesny everyman, w Kafkowskim duchu pozbawiony imienia, w duchu Musila odarty z właściwości. Ów niepozorny, bezbarwny, wyalienowany bohater pozwala autorowi otworzyć niezwykle ciekawą perspektywę egzystencjalną. Abschaffel żyje bowiem w ciągłym poczuciu braku, prawdziwe życie zawsze jest gdzie indziej, jemu dany jest tylko pozór ułomnego niby-życia. Próbuje to rekompensować sobie, wchodząc w związki z trzema kobietami równocześnie, ta jednak próba, jak i wszystkie inne spełzają na niczym, potęgują jeszcze poczucie niezaspokojenia, pogłębiają neurozę.
