Bookbot

M jak merde!

Ocena książki

Więcej o książce

Genialna parodia klasycznych powieści kryminalnych. Czy Paul West, bohater M jak Merde!, zda egzamin na Jamesa Bonda, czy raczej ulegnie kobiecemu urokowi i da się wykorzystać kuszącej M? Następna część przygód Brytyjczyka znanego z poprzednich powieści Stephena Clarke'a. Paul po raz kolejny przyjeżdża do Francji i już od pierwszych chwil wie, że nie będzie to spokojny pobyt. Jego przyjaciółka Elodie wychodzi za mąż za milionera z francuskiej arystokracji. Zadaniem Paula jest przygotowanie przyjęcie weselnego. W dwa tygodnie! Poza pojawia się tajemnicza Gloria Monday, zwana przez wszystkich M. Piękna kobieta zabiera Paula na wybrzeże. Zapowiada się romantycznie, jednak M zaczyna się dziwnie zachowywać: znika na całe dnie i prowadzi podejrzane rozmowy telefoniczne. Czy to możliwe, żeby ta wspaniała dziewczyna chciała... zabić prezydenta Francji?!

Język

Zakup książki

M jak merde!, Stephen Clarke

Język
Rok wydania
2010
Oprawa
(miękka),
Stan książki
Dobry
Cena
24,93 zł

Metody płatności

3,5
Dobra
976 Ocena

Brakuje nam tutaj Twojej recenzji.

Tytuł
M jak merde!
Język
polski
Wydawca
W.A.B.
Rok wydania
2010
Oprawa
miękka
Liczba stron
334
ISBN10
8374147342
ISBN13
9788374147347
Pierwsze wydanie
2008
Oryginalna nazwa
Dial M for Merde
Ocena
3,5 z 5
Opis
Genialna parodia klasycznych powieści kryminalnych. Czy Paul West, bohater M jak Merde!, zda egzamin na Jamesa Bonda, czy raczej ulegnie kobiecemu urokowi i da się wykorzystać kuszącej M? Następna część przygód Brytyjczyka znanego z poprzednich powieści Stephena Clarke'a. Paul po raz kolejny przyjeżdża do Francji i już od pierwszych chwil wie, że nie będzie to spokojny pobyt. Jego przyjaciółka Elodie wychodzi za mąż za milionera z francuskiej arystokracji. Zadaniem Paula jest przygotowanie przyjęcie weselnego. W dwa tygodnie! Poza pojawia się tajemnicza Gloria Monday, zwana przez wszystkich M. Piękna kobieta zabiera Paula na wybrzeże. Zapowiada się romantycznie, jednak M zaczyna się dziwnie zachowywać: znika na całe dnie i prowadzi podejrzane rozmowy telefoniczne. Czy to możliwe, żeby ta wspaniała dziewczyna chciała... zabić prezydenta Francji?!