Pociąg do życia wiecznego - zbiór felietonów jednego z najwybitniejszych współczesnych pisarzy polskich - zawiera teksty drukowane w Polityce i Dzienniku. W swych felietonach Jerzy Pilch kontynuuje najlepsze tradycje gatunku, łącząc celne obserwacje obyczajowe i wielką erudycję z inteligencją i perfekcyjnym warsztatem. Niemal pełen opis współczesnej Polski z jej absurdami, kulturą, codziennym życiem ipolityką. Cięty dowcip, humor, ironia, aktualność poruszanych kwestii,...
Piszę pierwszą w życiu scenę łóżkową i popełniam klasyczny błąd debiutanta – zamiast natychmiast przystąpić do rzeczy, zamiast od razu zacząć rozstępujące się niczym obłok ciało Najpiękniejszej Kobiety Świata opisywać – wchodzę w zawiłe wstępy i dygresje. Ale jak się miało w łóżku Najpiękniejszą Kobietę Świata, to człowiek się czuje tak wzmocniony intelektualnie, że zdaje mu się: ma prawo do formułowania tez fundamentalnych. Ma prawo do stawiania i do rozstrzygania kwestii kluczowych. Stawiam zatem (i zaraz rozstrzygnę) następującą kwestię kluczową: Co mianowicie w seksie jest kwestią kluczową? (fragment książki) Pilch w swojej najlepszej postaci. Ironia i humor, anegdota i gawęda, a przy tym pod potoczystą fraza ukryte błyskotliwe obserwacje dotyczące naszego "rozpięcia" między cielesną realnością a metafizyką ukrytą w zwyczajnym świecie. Zbiór 10 opowiadań, w których każdy z wielbicieli Autora znajdzie swoje ulubione perełki jego prozy - miejsca, bohaterów, wydarzenia....
Wszyscy lubimy snuć narracje, ale jak pan opowiada, to jest prawdziwe święto opowieści! Najnowsza powieść Jerzego Pilcha to mądre, rozbuchane dzieło, pełne zaskakujących zdarzeń i smakowitych detali, zanurzone w magicznej atmosferze. Przenosi nas w postalinowskie lata pięćdziesiąte do Sigły, na ukochany przez autora luterski Śląsk Cieszyński. Do miasteczka przybywa Jula Mrakówna z katolickim narzeczonym, a pytania o jej zaginioną siostrę Olę oraz tajemniczego mężczyznę w czarnym owerolu wprowadzają intrygę. Pilch z charakterystycznym humorem snuje historie mieszkańców Sigły, odkrywając ich sekrety. Z jednej strony jest czuły i delikatny, z drugiej – pikantny i bezlitosny, ukazując, jak człowiek sam sobie zagraża. W powieści unosi się pytanie o sens życia, śmierci, wiary i miłości, a chichot bohaterów często zmienia się w charkot. Zaskakujące zakończenie przypomina o nieuchronności przemijania. Pilch w przejmujący sposób pomaga nam zmierzyć się z tym, co nieuniknione, a jego narracja skłania do refleksji nad tym, co zostawiamy za sobą. Żyjesz? Tak jest! Umieranie zaczęło się na dobre.
Zima 1999 ? lato 2002 roku. W tym okresie, po przeprowadzce z Krakowa do
Warszawy, Jerzy Pilch pisze Upadek człowieka...To opowieść o polskim przełomie
XX i XXI wieku, a także zapis wrażeń ?imigranta?, za kt�rym ciągną się
nieprzerwanie nostalgiczne historie o dawnych miejscach, ludziach i czasach.
Stolica widziana jest okiem przyjezdnego i odkrywcy ? niekiedy zdziwionego i
zdystansowanego, ale zawsze zaintrygowanego. To także liczne literackie
dygresje oraz komentarz do wydarzeń artystycznych, politycznych i sportowych.
Czytelnik znajdzie tu nieprzebrane bogactwo ? doświadczenia zebrane od Wisły
po Iowa, galerię postaci od Adama Małysza do Saula Bellowa.Przenikliwość i
ostrość spojrzenia Pilcha sprawiają, że jego teksty czyta się za każdym razem
tak, że wielu podpisałoby się pod słowami J�zefa Tischnera, ponoć oprawionymi
i może wiszącymi do dziś na ścianie w ?Tygodniku Powszechnym?: ?Wy mi się,
kurwa, lutrze czy kalwinie, coraz bardziej podobacie?.
Bohaterem powieści jest Juruś - alkoholik i uwodziciel, który jest dość opornym, bo przeintelektualizowanym, pacjentem na terapii odwykowej. Któregoś dnia w jego mieszkaniu pojawiają się mafiosi, by zmusić go do ułatwienia publikacji wierszy poetki Alberty Lulaj.
Książka jest podsumowaniem Ogólnonarodowego Konkursu na Opowiadanie ogłoszonego w Boże Narodzenie 2003 roku. Tom zawiera 33 współczesne opowiadania będące zapisem obecnego życia w Polsce.
Pełna komizmu opowieść o kłopotach wynikających z pogoni za uciechami. Paweł Kohoutek, zdolny weterynarz i jeszcze zdolniejszy, choć pogrążony w niepojętym smutku łowca doznań erotycznych, mami kobiety nostalgicznymi opowieściami o zamieszkałej przez protestantów ziemi cieszyńskiej; metoda okazuje się zadziwiająco skuteczna, jednak reputacja, a nawet życie luterskiego donżuana zostają pewnego dnia wystawione na ciężką próbę. Do rodzinnego domu Kohoutka, w którym mieszka z żoną, dzieckiem, rodzicami, dziadkami i całymi tłumami niezliczonych krewniaków i lokatorów, niespodziewanie przybywa jego "aktualna kobieta"...
Zuza albo czas oddalenia to zapis szaleńczej miłości sześćdziesięciolatka do dwudziestokilkuletniej blond piękności, odnaleziony przez Jerzego Pilcha w narciarskim bucie, na schodach jednej z warszawskich kamienic. „Stary satyr i młodziutka nimfa – uparcie eksponujące ten motyw starożytne ludy wiedziały, co czynią”, powiada Jerzy Pilch i zasiada do spisania „summy erotycznej”, brawurowego traktatu miłosnego, w którym splatają się powieść i esej. Za Zuzą, zwaną w pewnych kręgach Zmysłową Żanetą, bohater podąża w ciemne zaułki Warszawy, krainę męskiego pożądania. Jednak zatracenie w ramionach księżniczki solarium i silikonu nie oznacza wcale zatracenia poczucia humoru i ironii, z jaką bohater spogląda na swoje swawole – świadom swej groteskowości i zarazem powagi. Pogoń za Zuzą budzi wspomnienie miłosnych początków: pierwszych młodzieńczych uniesień, pierwszej żony, pierwszej kochanki. Przeczucie końca miesza się z grzeszną, nieustraszoną miłością – do prostytutki o niebieskich oczach i blond włosach, której wierność jest wiernością wyższego rzędu, duchową, bo nie cielesną przecież. Zuza albo czas oddalenia przełamuje granicę fikcji i życia relacją z placu boju, na którym miłość wydaje się już być dosłownie – na śmierć i życie. Ściśnięta między chwilą uniesienia a ostatnią kropką.
"Czegóż ja nie robiłem! Zapisałem tony papieru, raczyłem się kawą, koniakiem, winem. Biurko setki razy przesuwałem spod okna pod ścianę i z powrotem pod okno. Wstawałem o bladym świcie i ślęczałem do późnej nocy. Papierosy paliłem. Przebierałem się nieustannie, bo wydawało mi się, że mój wygląd zewnętrzny ma wpływ na rodzaj prowadzonmej przeze mnie narracji" - fragment książki .
Metafizyczny dystans. Niepowtarzalny styl. Pilch w najlepszej literackiej formie. Jego powieść pełna jest przewrotnego humoru i celnych obserwacji. Przyjemność lektury, jak zwykle u tego autora, zaczyna się już od pierwszych słó Urodziłem się w roku 1976 - dwa lata po największym w dziejach tryumfie polskiego futbolu i dwa lata przed wyborem polskiego Papieża. Przez całe dzieciństwo, a może i później, byłem absolutnie pewien, że Polska jest odwieczną piłkarską potęgą oraz że Papież zawsze jest Polakiem.
Intensywne portrety znanych ludzi, drastyczne sceny z życia towarzyskiego, epickie opowieści, czułe wspomnienia, ironiczno-filozoficzne gawędy, polska rzeczywistość lat dziewięćdziesiątych.
Przewrotna, dramatyczna i poruszająca historia. Główny bohater, niedoszły historyk sztuki, który całe życie spędził na obsesyjnym szukaniu miłości, poznaje młodziutką i olśniewającą Pralinę Pralinowicz - żywą kopię młodej kobiety z obrazu Albrechta Dürera, studentkę psychologii, kobietę ze wszech miar niepokojącą i tajemniczą, obdarzoną również „atletycznym" talentem literackim. Niestety, szybko okazuje się, że burzliwy i ekstatyczny związek dwojga kochanków nie ma najmniejszej szansy na przetrwanie. Dlaczego? Czy dwójka bohaterów rzeczywiście pragnie miłości, czy raczej marzy o gwałtownym i efektownym rozstaniu? Kto tu kogo uwodzi, kto kogo zostawia, kto nad kim ma władzę? Czy Pralina rzeczywiście była miłością życia? I czy w ogóle była?
Niepodrabialne, jedyne w swoim rodzaju literackie spotkanie z Jerzym Pilchem, na tę jesień i każdy dzień w roku.Opowiadania mistrza polskiej prozy po raz pierwszy w jednym tomie. ?Książek nie czyta się po to, aby je pamiętać. Książki czyta się po to, aby je zapominać, zapomina się je zaś po to, by m�c zn�w je czytać?Dla jednych będzie to kolekcjonerskie wydanie dobrze znanych tekst�w. Dla innych okazja do pierwszego spotkania ze znakomitymi opowieściami Pilcha, także tymi dotychczas rozproszonymi. 56 opowiadań, 774 strony.Od PRL-u po XXI wiek. Przez Wisłę, Krak�w i Warszawę. Wnikliwe obserwacje i nostalgiczno-ironiczne wspomnienia. Jeden sp�jny, zmieniający się i fascynująco Pilchowski świat
Čo sa aktuálne deje v poľskom divadle? Kniha Poľská dráma mapuje situaciu v dramatickej tvorbe. Od renomovaného a už overeného autora Janusza Głowackého a jeho úspešnej hry Antigona v New Yorku cez Jerzyho Pilcha, ktorý svojim humorom v hre Lyže Svätého otca pripomenie Sławomira Mrożeka až po najsúčasnejších, aj keď už snáď rovnako vyhlásených autorov – Dorotu Masłowskú (U nás je to fajn), Tadeusza Słobodzianeka (Naša trieda) a Małgorzatu Sikorsku-Miszczuk (Kufor). Úvod k publikácii Lekcia Antigony napísala renomovaná poľská teatrologička Justyna Jaworska.
Nenávratně ztracené leváctví je pečlivě komponovaným souborem Pilchových humoristických a vzpomínkových fejetonů, které v sobě kombinují časovost tohoto žánru a nadčasovost autorových originálních myšlenek a postřehů. Místy připomínají spíše krátké povídky na věčná témata, jako je život a smrt, bolest a láska nebo co a kdo jsme vlastně zač. Pilch však píše také o Visle, Krakově, náboženství, alkoholismu, polských spisovatelích, svém dědovi nebo kočce přivezené z Francie. Celá kniha je prošpikována notnou dávkou ironie a sarkasmu, odkazů na literární, umělecká a filmová díla, ale i hlubokým pochopením pro to, co nazýváme lidským údělem.