Więcej o książce
Rzucając światło na najpoważniejsze problemy, jednocześnie unikając poważnych stwierdzeń, oraz fascynując się rzeczywistością współczesnego świata, Kundera w "Święcie nieistotności" unika realizmu. Dla tych, którzy znają wcześniejsze dzieła autora, chęć włączenia elementu „nieseriozności” w powieść nie jest zaskoczeniem. W "Nieśmiertelności" Goethe i Hemingway spędzają czas razem, rozmawiając i bawiąc się, a w "Wolności" Véra, żona autora, mówi mu, że chciałby napisać powieść, w której żadne słowo nie byłoby poważne. Zamiast jednak zachować ostrożność, Kundera w pełni realizuje swoje estetyczne marzenie w tej powieści, którą można postrzegać jako zaskakujące podsumowanie całej jego twórczości. To zabawne podsumowanie, zabawny epilog, śmieszny śmiech inspirowany naszą epoką, która jest komiczna, ponieważ utraciła poczucie humoru. Co można jeszcze powiedzieć? Nic. Czytajcie!
Zakup książki
Święto nieistotności, Milan Kundera
- Język
- Rok wydania
- Oprawa
- (miękka)
Metody płatności
Brakuje nam tutaj Twojej recenzji.
- Tytuł
- Święto nieistotności
- Język
- polski
- Autorzy
- Milan Kundera
- Wydawca
- Grupa Wydawnicza Foksal
- Oprawa
- miękka
- ISBN10
- 8328014459
- ISBN13
- 9788328014459
- Seria
- Tagi
- Tematy historyczne, Literatura czeska, Humor, Tematyka filozoficzna, Francja, Erotyka, Śmierć, Literatura francuska, Życie, Nowele, Paryż, Artyści, Wolność, Narracja, Totalitaryzm, Józef Wysarionowicz Stalin, Beletrystyka filozoficzna, Wola wolna
- Pierwsze wydanie
- 2013
- Oryginalna nazwa
- La fête de l'insignifiance
- Ocena
- 3,45 z 5
- Opis
- Rzucając światło na najpoważniejsze problemy, jednocześnie unikając poważnych stwierdzeń, oraz fascynując się rzeczywistością współczesnego świata, Kundera w "Święcie nieistotności" unika realizmu. Dla tych, którzy znają wcześniejsze dzieła autora, chęć włączenia elementu „nieseriozności” w powieść nie jest zaskoczeniem. W "Nieśmiertelności" Goethe i Hemingway spędzają czas razem, rozmawiając i bawiąc się, a w "Wolności" Véra, żona autora, mówi mu, że chciałby napisać powieść, w której żadne słowo nie byłoby poważne. Zamiast jednak zachować ostrożność, Kundera w pełni realizuje swoje estetyczne marzenie w tej powieści, którą można postrzegać jako zaskakujące podsumowanie całej jego twórczości. To zabawne podsumowanie, zabawny epilog, śmieszny śmiech inspirowany naszą epoką, która jest komiczna, ponieważ utraciła poczucie humoru. Co można jeszcze powiedzieć? Nic. Czytajcie!


